Przed spotkaniem Podhale Nowy Targ miało na koncie zero punktów w pięciu meczach i koszmarny bilans bramkowy -40. Z kolei Comarch Cracovia podchodziła do starcia podbudowana niespodziewanym zwycięstwem 3:2 nad GKS Katowice. Mimo roli zdecydowanego faworyta krakowian to było niezwykle zacięte widowisko. Pasy ostatecznie wygrały 4:3, ale Szarotki walczyły o remis do ostatnich sekund.