Kto jedynką w bramce reprezentacji? „Chcemy być trochę bliżej wskazania”

1 tydzień temu

Przed meczami Ligi Narodów w reprezentacji Polski pojawił się spory problem z obsadą bramki. Selekcjoner Jan Urban przyznał na konferencji prasowej, iż najbliższe spotkania mają posłużyć temu, by wyłonić golkipera numer jeden.

Trener dodał jednak, iż obawia się, iż mecze z Bośnią i Hercegowiną, Szwecją oraz Rumunią tylko pogłębią wątpliwości w tym temacie.

Urban myśli nad obsadą bramki. Kto wykorzysta szansę?

Po zejściu ze sceny przez Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Fabiańskiego, zdecydowanym faworytem do roli podstawowego bramkarza drużyny narodowej był Łukasz Skorupski. I rzeczywiście, otrzymał on swoje szanse, ale później przystopowały go kontuzje, a teraz w ogóle brakuje go na zgrupowaniu. Poważny uraz wykluczył też z gry Kamila Grabarę, i to na wiele miesięcy, a pomniejsze kłopoty zdrowotne dopadły Bartłomieja Drągowskiego. W efekcie Urban ma do dyspozycji Marcina Bułkę (który też swego czasu był u selekcjonera na cenzurowanym), Sławomira Abramowicza i Mateusza Kochalskiego.

Kto zagra w spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną? Selekcjoner nie chciał niczego publicznie deklarować.

– Trener bramkarzy nie chciał mówić, a ode mnie pan chce informacje wyciągnąć… Ja zawsze powtarzałem, iż trenerzy bramkarzy mają dużo do powiedzenia i liczę się bardzo z ich słowem. Często pozwalam [im wybrać], nie ingerując w ich decyzje – zaznaczył na wstępie Urban. – Rzeczywiście ostatnio wokół bramkarzy reprezentacji działo się bardzo dużo. Ja mogę powiedzieć tak: chcemy zrobić tak, żebyśmy byli trochę bliżej wskazania tej jedynki, o której cały czas się mówi. Chcielibyśmy Ligę Narodów wykorzystać na to. Kurczę, wydaje mi się, iż może będziemy tego dalej niż bliżej.

– Jest plan przygotowany, żeby zrobić to tak, a nie inaczej. Nie mogę zdradzić szczegółów, ale bramkarze są świadomi, iż żaden z nich nie dysponuje wielkim doświadczeniem. Tak piłka funkcjonuje, iż jeżeli wykorzystasz swoją okazję, to masz dużą szansę, by zostać na dłużej. Mówimy teraz o bramce, ale z piłkarzami z pola jest tak samo. jeżeli wykorzystają swoją szansę, otrzymają więcej minut i okazji do tego, aby potwierdzić, iż jemu miejsce się należy – dodał Urban.

Przypomnijmy, iż przed Polakami aż cztery spotkania: z Bośnią (dom), Szwecją (wyjazd), Rumunią (dom) i znowu z Bośnią (wyjazd).

Pierwszy mecz już w piątek 25 września 0 20:45.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Kto pojedzie na Euro 2028? Typy przed Ligą Narodów
Urban o burzy wokół Czubaka: „Nie mogę dać się ponieść tym trendom”
Jan Urban szykuje niespodzianki w składzie. „Będzie o czym rozmawiać”

fot. NewsPix.pl

Idź do oryginalnego materiału