Kurtz odpowiada Zmarzlikowi. Australijczyk najlepszy we Wrocławiu!

speedwaynews.pl 17 godzin temu

Wszystkie oczy tego dnia zwrócone były na Bradyego Kurtza oraz Bartosza Zmarzlika. Australijczyk w swoim królestwie postawił sobie za cel gonić w klasyfikacji generalnej Polaka. W kwalifikacjach jednak to Zmarzlik odskoczył na kolejne dwa punkty i dało mu to łącznie już pięć „oczek” przewagi.

Zarówno Zmarzlik, jak i Kurtz w zawody weszli bez skrupułów – dwie trójki na koncie jednego i drugiego po ośmiu biegach i to oni wraz z również niepokonanym Jasonem Doylem. W trzeciej serii tabela już jednak się przetasowała. Ostatnim niepokonanym zawodnikiem został Polak. Brady Kurtz poległ w starciu z Maxem Fricke, a Jason Doyle w biegu ze Zmarzlikiem nie przywiózł żadnego punktu.

Nietypowy defekt

Do nietypowej sytuacji doszło także w tej części rywalizacji. W dziewiątym biegu najszybszy okazał się być Jan Kvech. Czech został jednak wykluczony z tego biegu po tym, jak okazało się, iż miał nieprawidłowo przymocowany tłumik. W tej sytuacji wyścig wygrał Maciej Janowski, który linię mety przekroczył na drugim miejscu.

Bartosz Zmarzlik kontynuował świetną passę i fazę zasadniczą zakończył z kompletem piętnastu punktów. choćby cesarz Stadionu Olimpijskiego – Brady Kurtz był w dziewiętnastej gonitwie bezradny w walce z Polakiem. Finalnie i tak jednak o wszystkim decydował jeden bieg – finał, w którym znalazł się zarówno mistrz świata, jak i jego najgroźniejszy rywal.

Kilka niespodzianek miało miejsce tego dnia. Z „dziesiątki” wypadł Fredrik Lindgren. Szwed za późno znalazł odpowiednie przełożenia i choć fazę zasadniczą zakończył zwycięstwem to nie wystarczyło mu to do awansu do wyścigu ostatniej szansy będąc sklasyfikowanym na jedenastym miejscu.

Kurtz odrabia straty

Z wyścigu ostatniej szansy awans do finału uzyskał Jack Holder oraz Daniel Bewley. W ostatniej gonitwie dnia oglądaliśmy zatem jednego reprezentanta Polski, jednego Brytyjczyka i dwóch Australijczyków. W niej Bartosz Zmarzlik musiał uznać wyższość Bradyego Kurtza, który świetnie wystartował. Polak natomiast musiał się napocić, żeby minąć Bewley’a. Jest to czwarte z rzędu zwycięstwo zawodnika Betard Sparty Wrocław, co jest równoznaczne z wyrównaniem rekordu Tony’ego Rickardssona z sezonu 2005. Do Vojens przeniesie się rywalizacja z trzema punktami przewagi Zmarzlika nad Kurtzem.

Wyniki Grand Prix Polski we Wrocławiu:

1. Brady Kurtz (3,3,2,3,2) 13 + 1. miejsce w finale
2. Bartosz Zmarzlik (3,3,3,3,3) 15 + 2. miejsce w finale
3. Daniel Bewley (0,2,1,3,2) 8 + 1. miejsce w półfinale + 3. miejsce w finale
4. Jack Holder (1,2,2,2,0) 7 + 1. miejsce w półfinale + 4. miejsce w finale
5. Jason Doyle (3,3,0,2,2) 10 + 2. miejsce w półfinale
6. Andrzej Lebiediew (2,2,1,0,2) 7 + 2. miejsce w półfinale
7. Mikkel Michelsen (3,2,2,2,1) 10 + 3. miejsce w półfinale
8. Anders Thomsen (2,1,3,2,1) 9 + 3. miejsce w półfinale
9. Maciej Janowski (2,3,0,0,1) 6 + 4. miejsce w półfinale
10. Max Fricke (1,1,3,3,3) 11 + W w półfinale
11. Fredrik Lindgren (1,0,0,1,3) 5
12. Jan Kvěch (2,W,1,1,1) 5
13. Kai Huckenbeck (0,0,0,1,3) 4
14. Martin Vaculík (0,0,3,1,D) 4
15. Robert Lambert (0,1,2,W,0) 3
16. Dominik Kubera (1,1,1,0,0) 3
17. Marcel Kowolik – ns
18. Nikodem Mikołajczyk – ns

Bieg po biegu:
1. Kurtz, Lebiediew, Lindgren, Huckenbeck
2. Michelsen, Janowski, Holder, Lambert
3. Doyle, Thomsen, Kubera, Bewley
4. Zmarzlik, Kvěch, Fricke, Vaculík
5. Zmarzlik, Bewley, Lambert, Huckenbeck
6. Doyle, Michelsen, Fricke, Lindgren
7. Kurtz, Holder, Thomsen, Vaculík
8. Janowski, Lebiediew, Kubera, Kvěch (W)
9. Thomsen, Michelsen, Kvěch, Huckenbeck
10. Vaculík, Lambert, Kubera, Lindgren
11. Fricke, Kurtz, Bewley, Janowski
12. Zmarzlik, Holder, Lebiediew, Doyle
13. Fricke, Holder, Huckenbeck, Kubera
14. Zmarzlik, Thomsen, Lindgren, Janowski
15. Kurtz, Doyle, Kvěch, Lambert (W)
16. Bewley, Michelsen, Vaculík, Lebiediew
17. Huckenbeck, Doyle, Janowski, Vaculík (D)
18. Lindgren, Bewley, Kvěch, Holder
19. Zmarzlik, Kurtz, Michelsen, Kubera
20. Fricke, Lebiediew, Thomsen, Lambert

Półfinały:
21. Holder, Lebiediew, Thomsen, Fricke (W)
22. Bewley, Doyle, Michelsen, Janowski

Finał:
23. Kurtz, Zmarzlik, Bewley, Holder


Idź do oryginalnego materiału