Laporta wygrał wybory i zdecydował ws. napastnika. Ważne wieści dla Lewandowskiego

2 godzin temu
Joan Laporta po raz kolejny zwyciężył w wyborach na prezydenta FC Barcelony. Jego kadencja została przedłużona do 2031 roku, a profil Barca Universal na portalu X wymienia sześć głównych celów, które staną przed nowym-starym prezydentem klubu. Wśród nich jest jasna decyzja ws. napastnika. Czy będzie nim Robert Lewandowski?
68,18 proc. głosów - to wynik osiągnięty przez Joana Laportę w niedzielnych wyborach na prezydenta FC Barcelony. Jego najpoważniejszy kontrkandydat Victor Font zdobył 29,78 proc. głosów. Tym samym Laporta rozpoczyna drugą z rzędu, a ogólnie czwartą kadencję na czele katalońskiego klubu i wchodzi w nią z ogromnym optymizmem, ale również z celami do zrealizowania.

REKLAMA







Zobacz wideo Oficjalnie jest walkower! Roj: Zgodzimy się, iż ta decyzja jest sprawiedliwa



Oto cele Laporty na kolejną kadencję. Lewandowski już wie
Profil Barca Universal na portalu X wymienia sześć zadań, które stoją przed nowym-starym prezydentem "Blaugrany". Z perspektywy polskiego kibica najważniejszy punkt dotyczy decyzji ws. napastnika. Wiadome jest, iż Barcelona w letnim oknie transferowym będzie chciała zakontraktować nowego piłkarza na tę pozycję - podobnie zresztą jest w przypadku środkowego obrońcy. Celem numer jeden ma być snajper Atletico Madryt Julian Alvarez. Co to oznacza dla Roberta Lewandowskiego?
- jeżeli Barcelona sprowadzi Juliana, a Ferran zechce odejść, to będzie miało sens zaproponowanie Lewandowskiemu nowego kontraktu. jeżeli jednak będzie grał tak źle, jak ostatnio, to Barcelona może jednak odrzucić tę opcję. Lewandowski w ostatnich meczach rozczarowywał, ale to on grał, a nie Ferran. jeżeli Lewandowski będzie mógł strzelać trochę goli jako zmiennik, to rozważą tę opcję - stwierdził dziennikarz "Mundo Deportivo" Jordi Cardero cytowany przez "Przegląd Sportowy".


- Przy tym wszystkim trzeba więc brać pod uwagę wiele aspektów, czy Barcelona może sobie pozwolić na nową dziewiątkę, Ferrana, formę Lewandowskiego i ich oczekiwania. Zwycięstwo Laporty nic nie zmienia w sytuacji Lewandowskiego. Nie potrzebował jego wsparcia, by wygrać wybory - dodał.
Pamiętać należy jednak, iż sam Laporta wyraził chęć przedłużenia umowy z Lewandowskim. Z tym, iż Polak będzie musiał pogodzić się z dalszym odgrywaniem drugoplanowej roli w zespole Hansiego Flicka, któremu ma zostać zaoferowany nowy kontrakt.



Z niemieckim szkoleniowcem wiąże się kolejny cel prezydenta "Barcy" - mianowicie: zaufać Flickowi i pionowi sportowemu. Na jego czele z pewnością stanie dyrektor sportowy klubu Deco, który ma zagwarantować zbudowanie kadry walczącej o wygranie Ligi Mistrzów.


W tym celu Barcelona postara się również sfinalizować podpisanie umowy z Marcusem Rashfordem, którego klub chce wykupić z Manchesteru United. Ponadto Laporta zamierza sfinalizować przebudowę Camp Nou, zorganizować mecz hołdujący Leo Messiemu i zbudować jego pomnik pod stadionem, a także powrócić do zasady 1:1.






Zasada ta od dawna była porzucona w zadłużonym klubie ze stolicy Katalonii. Teraz jednak ponownie każde euro zarobione lub zaoszczędzone przez klub powinno móc zostać ponownie wykorzystane - na transfery lub rejestrację nowych zawodników.
Kolejne spotkanie "Barca" rozegra już w środę o godz. 18:45, a rywalem ekipy Hansiego Flicka w rewanżowym starciu 1/8 finału Ligi Mistrzów będzie Newcastle United. W pierwszym meczu padł remis 1:1.



Zobacz też: Totalna miazga w meczu Barcelony. Lewandowski wróci do domu wściekły
Idź do oryginalnego materiału