Lavarini chciał ją w kadrze, teraz przeszła operację. Na ten rok to koniec

4 godzin temu
Zdjęcie: Aleksandra Gryka w biało-czerwonym stroju przygotowuje się do serwu, widoczny portret trenera w ramce.


Aleksandra Gryka w ubiegłym sezonie pojechała z siatkarską reprezentacją Polski na mistrzostwa świata do Tajlandii, a w tym sezonie mogła być istotną zawodniczką kadry, która na środku - czyli jej pozycji - przejdzie przebudowę pod nieobecność Agnieszki Korneluk. Grykę na aut wyrzuciła jednak paskudna kontuzja. Jej klub, BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała, zamieścił właśnie komunikat na temat stanu zdrowia środkowej. Operacja zawodniczki przebiegła pomyślnie, ale rehabilitacja będzie bardzo długa.
Idź do oryginalnego materiału