Lech potwierdził sparing. Zagra z niemieckim klubem

6 dni temu

Lech Poznań w trakcie przerwy reprezentacyjnej rozegra sparing z niemieckim zespołem. Kolejorz planował ten mecz od dawna. Nie było jednak wiadomo z kim i kiedy dokładnie Lechici przetestują założenia taktyczne.

Lech zagra sparing. Rywalem niemiecki zespół

W sobotę 3 października o godzinie 13.30 odbędzie się sparing Lecha Poznań. Rywalem Kolejorza będzie niemiecki klub występujący w 2. Bundeslidze. Mowa o Energie Cottbus. Zespół prowadzony przez Clausa Dietera Wollitza jest beniaminkiem ligi i zajmuje w tej chwili 7. miejsce na zapleczu ekstraklasy naszych zachodnich sąsiadów. W sześciu spotkaniach ekipa Energie Cottbus prezentuje się naprawdę… równo. Jej bilans zwycięstw, remisów i porażek jest identyczny. Klub dwa razy odniósł zwycięstwo, dwa razy podzielił się punktami z rywalami, a także dwukrotnie musiał uznać wyższość rywali.

Po stronie niemieckiej ekipy mamy do czynienia z polskim elementem. Podstawowym bramkarzem Energie Cottbus jest bowiem Marcel Lotka.

Piłkarzy Lecha Poznań w trakcie wrześniowo-październikowej przerwy czeka mecz sparingowy. W sobotę, 3 października o godzinie 13.30 Mistrzowie Polski zagrają z występującym w 2. Bundeslidze Energie Cottbus.

Spotkanie z Niemcami będzie zamknięte dla kibiców, ale zapraszamy na… pic.twitter.com/L9u6fsY7d2

— Lech Poznań (@LechPoznan) September 28, 2026

Klub poinformował jednak, iż spotkanie z przedstawicielem 2. Bundesligi będzie zamknięte dla kibiców. Tych, którzy zatęsknili za Ekstraklasą pragniemy uspokoić. Transmisję z meczu będzie można obejrzeć na antenie Lech TV.

Wiele powołań dla Lechitów

W sparingu z niemiecką ekipą na pewno nie zagrają Lechici, którzy zostali powołani do kadr narodowych. Kolejorz może pochwalić się liczną grupą reprezentantów. Z Poznania wyjechali bowiem Wojciech Mońka (Polska), Patrik Walemark (Szwecja), Daniel Hakans (Finlandia) i Luis Palma (Honduras). Ponadto klub opuścili także zawodnicy powołani do młodzieżowych reprezentacji naszego kraju. Mowa o m.in. Michale Gurgulu (Polska U-21) oraz Karolu Delikacie i Wojciechu Szymczaku (obaj Polska U-19).

Karol Delikat i Wojciech Szymczak, proszę państwa! https://t.co/8w55r1giDL pic.twitter.com/EIuLyPj9Va

— Emil (@emil_duda) July 11, 2026

Wśród powołanych zdecydowanie największym zwycięzcą jest na ten moment Patrik Walemark. Co prawda Szwed otrzymał drugi raz powołanie do kadry, ale dopiero teraz miał szansę w niej zadebiutować. Walemark pojawił się w 77. minucie spotkania z Rumunią. Jego drużyna wygrała 2:1. Być może skrzydłowego Lecha zobaczymy także w meczu przeciwko podopiecznym Jana Urbana. Starcie z Polską jest bowiem następnym meczem dla reprezentacji prowadzonej przez Grahama Pottera.

Patrik Wålemark właśnie debiutuje w reprezentacji Szwecji. Aktualnie jego drużyna narodowa prowadzi 2:1 z Rumunią.

Po swoje, chłopaku!

@svenskfotboll pic.twitter.com/bXe8QnOdpH

— Lech Poznań (@LechPoznan) September 25, 2026


Fot. Newspix

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Słodko-gorzki wieczór gwiazdora Lecha. Asysta, a potem samobój
Piłkarz Lecha zadebiutował w kadrze! niedługo mecz z Polską
Lech Poznań rozegra dodatkowy mecz? Przedstawił plan
Idź do oryginalnego materiału