Nowy sezon Ekstraklasy dopiero się rozkręca, a Lech Poznań już zdążył zająć miejsce głównego faworyta u Superbet. Kurs 2.55 mówi chyba wszystko. Legia jest druga (3.65), a trzecie miejsce zajął Górnik Zabrze z kursem 5.25.
Lech – mistrz, który chce czegoś, czego jeszcze nikt nie zrobił
Kolejorz wchodzi w ten sezon jako aktualny mistrz Polski i to nie byle jaki mistrz. Klub ma zachowany trzon sztabu szkoleniowego, kompletną i jakościową kadrę – co po latach ciągłego mieszania w składzie jest dla Poznania sporą zmianą na plus. A ambicje sięgają dalej niż zwykła obrona tytułu. W klubie już otwarcie mówi się o trzecim mistrzostwie z rzędu, czyli czymś, czego jeszcze żaden polski klub w tym stuleciu nie zrobił.
Legia – szuka spokoju po naprawdę ciężkim roku
Wojskowi mieli za sobą trudny poprzedni sezon, zakończony zmianą trenera w trakcie rozgrywek. Za sterami stanął Marek Papszun, wcześniej pracujący w Rakowie i od momentu jego przyjścia Legia w drugiej części sezonu zaczęła po prostu regularnie punktować – była jedną z najlepiej grających drużyn wiosną. Klub nikomu głośno nie obiecuje mistrzostwa. Bardziej stawiają na spokój i konsekwencję niż na głośne transfery, więc to raczej projekt odbudowy niż od razu szturm na szczyt.
Górnik – wicemistrz, który musi udowodnić, iż to nie był jednorazowy wyskok
Trójkolorowi zakończyli poprzedni sezon jako wicemistrzowie i zdobywcy Pucharu Polski, co dało im bilet do gry o Ligę Mistrzów. Naprawdę spory sukces jak na klub, który przez lata siedział w cieniu czołówki. Tylko iż latem stracili kilku ważnych zawodników i sporo miejsc w składzie trzeba było uzupełnić młodymi piłkarzami – więc pytanie, czy uda się utrzymać ten poziom, wisi w powietrzu.
Jagiellonia, Widzew, Raków – ci, co chcą czegoś więcej niż środek tabeli
Jagiellonia z kursem 12.00 od dawna regularnie pokazuje się w europejskich pucharach, więc czwarta pozycja u bukmacherów nikogo raczej nie zdziwi. Widzew, wyceniany na 17.00, krok po kroku buduje swoją pozycję odkąd wrócił do ligi. Raków Częstochowa, notowany na 20.00, przechodzi teraz sporą przebudowę – nowy trener, Dawid Kroczek, i to po odejściu kilku wieloletnich filarów, w tym najskuteczniejszego napastnika z poprzedniego sezonu. Dużo niewiadomych, więc i kurs to odzwierciedla.
Skąd biorą się te kursy
Warto na chwilę zatrzymać się przy samym źródle powyższych wycen. Wszystkie pochodzą od Superbet (Oferta powitalna na start w tekście Superbet kod promocyjny) – legalnego bukmachera działającego w Polsce na licencji Ministerstwa Finansów, regularnie plasującego się w czołówce niezależnych rankingów, głównie dzięki wysokim kursom i dopracowanej aplikacji mobilnej. Firma na bieżąco aktualizuje swoje typowania w miarę rozwoju sezonu, więc kursy przedstawione tutaj to obraz obecnej sytuacji, a nie coś zamrożonego w czasie.
Środek stawki – tu głównie chodzi o puchary
Pogoń Szczecin, Cracovia, Wisła Kraków, GKS Katowice, Korona Kielce i Zagłębie Lubin to grupa klubów wycenianych gdzieś między 35.00 a 60.00. Dla nich realistycznym celem jest raczej miejsce premiowane grą w europejskich pucharach niż samo mistrzostwo. GKS Katowice wyróżnia się tu najmocniej – po fatalnym starcie poprzedniego sezonu zespół odrobił straty w naprawdę imponującym stylu i skończył na piątym miejscu z awansem do Europy. Niezła historia, trzeba przyznać.
A reszta? Tu liczy się głównie jedno – zostać w lidze
Piast Gliwice, Wieczysta Kraków, Wisła Płock, Motor Lublin i Śląsk Wrocław, z kursami od 150.00 do 250.00, mają przed sobą przede wszystkim walkę o utrzymanie, a nie jakieś marzenia o czołowych lokatach. Śląsk wraca zresztą do Ekstraklasy jako beniaminek, świeżo po awansie. Zamyka całe zestawienie Radomiak Radom z najwyższym kursem ze wszystkich – 700.00, co jasno pokazuje, iż bukmacherzy dają im najmniej realnych szans w tej stawce.

2 tygodni temu
![LN: Bośnia - Polska. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000NDA5UVNL3O6TO-C321.webp)













