Legia zgubiła punkty przed meczem z Lechem Poznań. Papszun zapowiada walkę o zwycięstwo

3 godzin temu

Legia Warszawa zremisowała na wyjeździe z Cracovią 1:1 w spotkaniu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Warszawianie nie zdołali wywieźć z Krakowa kompletu punktów, choć – zdaniem trenera Marka Papszuna – mieli okazje, by rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść. Teraz cała uwaga stołecznego zespołu skupia się na nadchodzącym meczu z Lechem Poznań.

Szkoleniowiec Legii jasno deklaruje: jego drużyna chce wygrać.

Dwa gole i podział punktów w Krakowie

Legia objęła prowadzenie w 26. minucie po trafieniu Michala Sevcika. Gospodarze odpowiedzieli jeszcze przed przerwą – w 44. minucie do wyrównania doprowadził Nordas.




W drugiej połowie żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Po ostatnim gwizdku Marek Papszun podkreślał, iż jego zespół przyjechał do Krakowa po zwycięstwo, jednak docenia również zdobyty punkt na trudnym terenie.

– Spodziewaliśmy się trudnego, dynamicznego meczu. Takie to było spotkanie – mocno intensywne, wiele pojedynków, szybkie akcje i mało okazji bramkowych – ocenił szkoleniowiec Legii.

Trener zwrócił także uwagę na sytuacje Wjunnyka i Szymańskiego, które mogły zapewnić warszawianom zwycięstwo w końcówce spotkania.

Papszun niezadowolony ze straconej bramki

Choć szkoleniowiec pozytywnie ocenił organizację gry swojego zespołu, nie ukrywał zastrzeżeń dotyczących sposobu, w jaki Legia straciła gola.

Jego zdaniem drużyna miała wystarczającą liczbę zawodników w defensywie, aby skuteczniej zareagować na akcję zakończoną strzałem sprzed pola karnego.

Papszun zaznaczył, iż takie sytuacje wymagają analizy, szczególnie w kontekście dalszej rywalizacji ligowej.

Teraz Lech Poznań. Legia zapowiada walkę o pełną pulę

Dla wielkopolskich kibiców najważniejszy fragment pomeczowej konferencji dotyczył jednak kolejnego przeciwnika warszawian.

Legia zmierzy się z Lechem Poznań, a Marek Papszun nie pozostawia wątpliwości co do nastawienia swojego zespołu.

– Skupiamy się na Lechu, to nasz kolejny przeciwnik, najważniejszy. Gramy u siebie i chcemy wygrać. Mamy serię 15 meczów bez porażki. Szczególnie u siebie mamy serię kilku zwycięskich spotkań i chcemy dalej podtrzymać tę serię – zapowiedział trener Legii.

Szkoleniowiec podkreślił również znaczenie odpowiedniego przygotowania taktycznego, kontroli przebiegu spotkania oraz adekwatnego zarządzania fazami przejściowymi.

W meczu z Cracovią na boisko wrócili także zawodnicy po kontuzjach – Wjunnyk i Kuchta. Ich powrót zwiększa możliwości kadrowe warszawskiego zespołu przed starciem z Kolejorzem.

Wielkie emocje przed kolejnym klasykiem

Rywalizacja Legii Warszawa z Lechem Poznań od lat należy do najbardziej elektryzujących pojedynków polskiej Ekstraklasy.

Tym razem warszawianie przystąpią do spotkania po remisie w Krakowie, z zamiarem przedłużenia swojej serii meczów bez porażki.

Dla Kolejorza będzie to okazja, aby pokrzyżować plany odwiecznego rywala i powalczyć o cenne ligowe punkty na jego terenie.

Jedno jest pewne – po wypowiedziach Marka Papszuna wiadomo już, iż Legia nie zamierza zadowalać się kolejnym remisem.

Cracovia – Legia Warszawa 1:1 (1:1)

Bramki:

0:1 Michal Sevcik (26′)

1:1 Nordas (44′)

Źródło: Biuro Prasowe Legii Warszawa, wypowiedzi Marka Papszuna po meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Fot.: Mateusz Kostrzewa / legia.com (materiały prasowe Legii Warszawa).




Idź do oryginalnego materiału