Lekkoatletyczne święto w Białymstoku. 102. PZLA Mistrzostwa Polski startują w piątek

7 godzin temu

Ponad 600 zawodników, w tym największe gwiazdy polskiej lekkiej atletyki, zgłoszono do rozpoczynających się w piątek (24 sierpnia) na stadionie Zwierzyniec w Białymstoku 102. PZLA Mistrzostw Polski. Stawką trzydniowej rywalizacji będą nie tylko medale, ale także miejsca w reprezentacji na mistrzostwa Europy w Birmingham.

Czempionat potrwa od piątku do niedzieli. Ceremonia otwarcia zaplanowana jest na 24 lipca o godzinie 17:00. Wstęp na trybuny stadionu Zwierzyniec jest bezpłatny, a relacje z zawodów przeprowadzi Telewizja Polska.

– Ten obiekt, który jest niezwykle istotny dla polskiej lekkoatletyki, przez trzy dni będzie miejscem walki o miejsca w kadrze na mistrzostwa Europy – zapowiada w przededniu czempionatu Sebastian Chmara, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Ostatnia szansa na bilet do Birmingham

Mistrzostwa Polski będą dla wielu lekkoatletów ostatnią szansą na wypełnienie minimów kwalifikacyjnych na europejski czempionat.

– Ten stadion jest miejscem bardzo ważnym dla polskiej lekkoatletyki. Odbędzie się tutaj ostatni sprawdzian przed mistrzostwami Europy. Ci, którzy nie mają jeszcze minimów, będą tutaj starali się uzyskać te wskaźniki. Będziemy mieli zatem przegląd całej polskiej kadry – podkreśla Chmara, dziękując władzom miasta za organizację wydarzenia.

Szczególne emocje wzbudza start gospodarza i patrona stadionu Wojciecha Nowickiego. Mistrz olimpijski z Tokio w rzucie młotem zapowiada walkę o najlepszy wynik sezonu.

– Chciałbym zaprezentować jak najlepszy wynik. Początek sezonu był problemowy, ale uporaliśmy się z tym. Cieszę się z tego. Czuję, iż forma idzie w górę i ten niedzielny start będę traktował jako przetarcie przed mistrzostwami Europy – mówi zawodnik Podlasia Białystok.

Ambitne plany ma również płotkarz Paweł Miezianko, który w tym sezonie regularnie poprawia rekord życiowy.

Trenowałem, żeby pokazać się tutaj z najlepszej strony. Pobicie rekordu życiowego byłoby super, ale z każdego wyniku lepszego niż 50.51 będę szczęśliwy. Chcę na własnej ziemi być niepokonanym – powiedział zawodnik białostockiego klubu.

fot. Krzysztof Karpiński

Na piątkowy start czeka już także Ewa Swoboda. Zawodniczka Podlasia Białystok w niedzielę będzie świętować swoje 29. urodziny.

– Te mistrzostwa Polski będą ważne dla mnie, ponieważ po części jestem u siebie. Z tego co pamiętam, to bardzo dobrze się w Białymstoku biegało, jest bardzo dobra publiczność. Już nie mogę się doczekać 24 lipca, to jest piątek, więc mam nadzieję, iż sobie zrobię dobry prezent na urodziny. Bo wiemy, iż jest dobrze, wiemy, iż już jestem szybka, więc jest fajnie – mówiła przed zawodami.

100 lat stadionu na Zwierzyńcu

Tegoroczna edycja mistrzostw ma szczególny wymiar. Stadion im. Wojciecha Nowickiego na Zwierzyńcu obchodzi jubileusz 100-lecia, co było impulsem dla władz miasta do ubiegania się o organizację wydarzenia. Decyzja o przyznaniu Białemustokowi roli gospodarza zapadła blisko dwa lata temu, a od tego czasu trwały intensywne przygotowania do imprezy.

– Cieszymy się, iż mistrzostwa w Królowej Sportu ponownie odbędą się w Białymstoku. Będzie rywalizacja w ponad 20 konkurencjach wśród kobiet i mężczyzn. Liczymy na dobrą pogodę i dobre wyniki oraz wspaniały doping – przyznał prezydent miasta Tadeusz Truskolaski.

Organizatorzy przygotowali także wyjątkowe nagrody dla medalistów. Oprócz tradycyjnych krążków najlepsi otrzymają statuetki misiów rzucających młotem, nawiązujące do popularnych w mieście figurek WidziMisiów oraz postaci „Wojtka”, stojącej przy wejściu na stadion.

– WidziMisie od lat towarzyszą mieszkańcom Białegostoku i turystom, którzy odwiedzają nasze miasto. Gdy kilka miesięcy temu zastanawialiśmy się, w jaki szczególny sposób dodatkowo uhonorować medalistów lekkoatletycznych mistrzostw Polski, narodził się pomysł, aby otrzymywali oni właśnie takie statuetki – mówi Paweł Orpik, dyrektor Białostockiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

red

Idź do oryginalnego materiału