Robert Lewandowski pojawił się na ostatnim sobotnim treningu reprezentacji Polski nie tylko w towarzystwie skrzydłowego Oskara Pietuszewskiego, ale popularnego humanoidalnego robota, z którym uciął sobie pogawędkę. Kapitanowi kadry choćby udało się przechytrzyć słynnego Edwarda Warchockiego! Zobaczcie, w jaki sposób tego dokonał.