Lewandowski rozpycha się łokciami w USA. Polak coraz bardziej dominujący

2 godzin temu
Robert Lewandowski potrzebował dwóch spotkań, aby zacząć zdobywać bramki dla Chicago Fire. W kolejnych trzech występach strzelił już trzy gole, a ostatniej nocy dołożył również asystę. W wygranym 3:1 meczu z Santos Laguną uczestniczył przy dwóch trafieniach i po raz kolejny pokazał, iż jego rola nie ogranicza się wyłącznie do finalizowania akcji. W ten sposób zakończył swój pierwszy miesiąc pobytu w USA, więc można ten okres podsumować.
Idź do oryginalnego materiału