Maja Chwalińska jest największą sensacją tegorocznego Roland Garros. Zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała i LOTTO PZT Team awansowała do ćwierćfinału, choć występy w Paryżu zaczęła od eliminacji.
Dziennikarze „L’Equipe” jeszcze w niedzielę zastanawiali się: „Kim jest Chwalińska?”, a Francuzi pytali o wymowę jej nazwiska. Diane Parry podczas konferencji po swoim meczu trzeciej rundy przyznała: – Nie znam jej. Wiem, iż jest leworęczna, więc będę musiała się dobrze przygotować.
Nawet, jeżeli Parry faktycznie wyszykowała się na Chwalińską taktycznie i fizycznie, to nerwy miała poszarpane. O ile 10-tysięczny stadion Susanne-Lenglen jest francuską twierdzą, gdzie piłkarski doping gospodarzom często dodaje skrzydeł, to już 15-tysięczny Philippe-Chartier może przytłoczyć. Parry ciężar oczekiwań dźwigała z trudem, w przeciwieństwie do Chwalińskiej. To Polka lepiej opanowała nerwy i potrafiła narzucić rywalce swoje warunki. Wygrała 6:3, 6:2 i ma w tym turnieju – łącznie z eliminacjami – bilans setów 14:1. A to wcale nie musi być koniec.
– Kiedy ktoś przed trzecią rundą powiedział mi, iż Polacy mają w turnieju jeszcze trzy zawodniczki uznałam, iż to jakiś błąd, skoro odpadła już Magdalena Fręch. Wiedziałam o Idze Świątek i Magdzie Linette, ale kim jest ta ostatnia? Pierwszy raz usłyszałam nazwisko „Chwalińska”. Teraz już wiem, iż będę musiała się jej uważniej przyjrzeć – nie kryje trzykrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych, Amerykanka Lindsay Davenport.
Chwalińska dla wielu ekspertów oraz większości rywalek ze światowej czołówki była przed turniejem tenisistką nieco anonimową i to z pewnością jej atut. – Wyszła z eliminacji, nie było jej na niczyjej liście. Rywalki jej nie znają, w kolejnych turniejach będzie już zupełnie inaczej – podkreśla inna trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa, Niemka Angelique Kerber. – To, co pokazała do tej pory w Roland Garros, jest niesamowite. Gra dobrze, kombinacyjnie. Biega i walczy o każdą piłkę. To jej moment i jej chwila, żeby to wykorzystać.
– Spisuje się świetnie, a w meczu z Parry najbardziej zaimponowała mi tym, jak zniosła presję – mówi francuska tenisistka Alize Cornet. – Po prostu grała swój tenis. Nie było widać po niej żadnego napięcia, stresu. Była na misji: wykonywała swoją pracę i zagrywała odpowiednie akcje we adekwatnych momentach. Uwielbiam różnorodność jej gry, to największy atut Chwalińskiej. Powinna iść za ciosem i niczego nie zmieniać, a wówczas może zajść jeszcze dalej.
Zawodniczka, która przygodę z tenisem zaczynała do Talentiady, a od 2019 roku jest wspierana przez Polski Związek Tenisowy w ramach programów współprowadzonych z Partnerem Strategicznym, w środę zmierzy się z Anną Kalinskają. – Zobaczymy zawodniczki prezentujące zupełnie inny tenis, a styl Chwalińskiej jest niewygodny dla rywalek – podkreśla Kerber. Polka w tym roku wygrała podczas Roland Garros siedem meczów, ale współpracujący z nią Maciej Ryszczuk zapewnia: – Jest gotowa na więcej. Zostanę z nią w Paryżu aż do finału.
Chwalińska od lat buduje karierę dzięki wsparciu klubu, miasta oraz PZT. Dziś jest jednym z członków LOTTO PZT Team. – Wspieramy w ten sposób polskich zawodników. Przyznajemy im pulę środków, które mogą wykorzystać na szkolenie. Przez lata pomogliśmy w ten sposób dziesiątkom tenisistów – wyjaśnia prezes PZT Dariusz Łukaszewski. Zawodnikami LOTTO PZT Team są także m.in. Jan Zieliński, Kamil Majchrzak, Katarzyna Kawa oraz Linda Klimovicova, a ze wsparcia korzysta łącznie kilkudziesięciu zawodników.
24-latka została trzecią polską tenisistką, która awansowała do drugiego tygodnia Roland Garros. Wcześniej dokonały tego jedynie Agnieszka Radwańska oraz Iga Świątek. – To dla mnie olbrzymia niespodzianka, więc staram się tym wszystkim cieszyć, ale za chwilę muszę zaczynać przygotowania do kolejnego meczu – podkreśla Chwalińska. – Tenis to sport, gdzie jest się zawsze głodnym. Jestem wdzięczna za to, co się wydarzyło, ale chcę więcej.
Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszej grupie!










![Ceny paliw: Wzrosty na ropie hamują, a diesel w hurcie Orlenu bez zmian w środę [ANALIZA]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2024/03/paliwo.jpg)