Maja Chwalińska zabrała głos po przegranej. "Popłakałam sobie trochę"

1 godzina temu
Zdjęcie: Maja Chwalińska zabrała głos po przegranej. Popłakałam sobie trochę


- Mam nadzieję, iż moja historia także kogoś zainspiruje - jak zwykle z nieskrywaną skromnością wypowiada się Maja Chwalińska. Polka stała się sensacyjną finalistką Rolanda Garrosa.
Idź do oryginalnego materiału