"Kamil Majchrzak wygrał z Karenem Chaczanowem 2:6, 6:7, 6:4, 7:5, 7:6 (10-5) w drugiej rundzie US Open!!! Polak dokonał niebywałej rzeczy, wychodząc ze stanu 0:2 w setach. Pierwszy raz w karierze pokonał rywala z TOP 10 rankingu. CO ZA MECZ! Pojedynek trwał ponad cztery i pół godziny" - pisał Dominik Senkowski ze Sport.pl. To spotkanie przeszło już do historii i zapewniło wygranemu spory skok w rankingu ATP.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak Iga Świątek! Englert, Daniec, Strasburger i wiele innych gwiazd błyszczy na korcie
Ale nie tylko o jego przebiegu i wyniku mówi się głośno, a o incydencie, do jakiego doszło kilka minut po ostatniej akcji. "Po meczu Majchrzak jako zwycięzca postanowił zgodnie z tradycją spędzić chwilę z fanami, podpisując im autografy i pozując do zdjęć. W pewnej chwili zdjął z głowy czapkę i dał ją jednemu z chłopców stojących przy barierkach. Dziecko już trzymało wymarzony prezent w ręce, kiedy nagle stojący obok dorosły mężczyzna mu go wyrwał!" - relacjonował Szymon Szczepanik ze Sport.pl.
Kamil Majchrzak zniesmaczony zachowaniem kibica. Tak chce wynagrodzić przykrość dziecku
Kamery wszystko zarejestrowały i na dorosłego kibica, który adekwatnie "ukradł" czapeczkę dziecku, spadła ostra krytyka. Nagranie stało się wiralem i dotarło do samego... Majchrzaka. Ten również nie był zachwycony zachowaniem mężczyzny i postanowił natychmiast zareagować.
"Po meczu nie zauważyłem, iż moja czapka nie trafiła do chłopca" - tłumaczył Polak na wstępie relacji na InstaStory. "Dziękuję ASICS Tennis, iż mam wystarczającą ilość czapeczek, więc jestem przygotowany na to" - kontynuował i wystosował konkretny apel.
Zawodnik planuje wynagrodzić dziecku rozczarowanie i podłe zachowanie dorosłego kibica. W jaki sposób? "Hej, pomożecie mi odnaleźć tego chłopca, który był na moim meczu? jeżeli to ty (albo twoi rodzice to widzą) proszę, wyślij mi wiadomość prywatną" - zakończył Majchrzak. Najpewniej tenisista będzie chciał wręczyć dziecku czapeczkę, a kto wie, może małoletni będzie mógł też liczyć na inne "nagrody". Taka postawa Polaka bardzo cieszy.
Apel Kamila MajchrzakaScreen z https://www.instagram.com/stories/kamilmajchrzakk/3709966195861793132/
I okazało się, iż "akcja poszukiwawcza" zakończyła się sukcesem. "Jestem pod wrażeniem mocy Internetu. Mamy to! Już wszystko dobrze" - przekazał Majchrzak w kolejnej relacji, którą opublikował godzinę później.
Zobacz też: Po tym pytaniu Świątek wybuchła. Nie mogła uwierzyć w to, co usłyszała.
Wielka szansa przed Majchrzakiem
Teraz tenisista musi skupić się na przygotowaniach do kolejnego meczu na US Open. W trzeciej rundzie zmierzy się z Leandro Riedim. Będzie to pierwsze spotkanie panów, ale patrząc na pozycje w rankingu ATP, to Majchrzak będzie faworytem. Dzieli ich aż 359 miejsc - Polak jest 76., a rywal 435. Pojedynek zaplanowano na sobotę 30 sierpnia, ale godzina jego rozpoczęcia nie pozostało znana.
Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU