Marcel Angel zginął w Kapsztadzie. Jego Ferrari stanęło w płomieniach

2 godzin temu
Zdjęcie: Marcel Angel zginął w Kapsztadzie. Jego Ferrari stanęło w płomieniach


Do tragedii doszło podczas zawodów National Extreme Festival w Kapsztadzie. Marcel Angel zginął w wypadku na torze Killarney International Raceway. 62-latek rozbił Ferrari na tylnej prostej i mimo reakcji służb, jego życia nie udało się uratować.
Idź do oryginalnego materiału