Mbappe padł w polu karnym i ruszyła burza. Real skorzystał

1 godzina temu

Kylian Mbappe otworzył wynik meczu z Racingiem Santander, ale okoliczności jego trafienia wywołały gorącą dyskusję. Francuz wywalczył rzut karny po kontakcie z obrońcą, a następnie wykorzystał jedenastkę. Jednak to decyzja sędziego i brak reakcji VAR znalazły się pod ostrzałem.

Real Madryt wygrał na wyjeździe z Racingiem Santander 3:0. Choć końcowy rezultat wskazuje na pewne zwycięstwo gości, początek spotkania dostarczył powodów do sporów. Wszystko przez sytuację z udziałem Mbappe i Matteo Pratiego.

W pierwszych minutach francuski napastnik ruszył w pole karne gospodarzy. Doszło do kontaktu z rywalem, po którym zawodnik Realu upadł na murawę. Jose Luis Munuera Montero uznał tę interwencję za przewinienie i wskazał na jedenasty metr.

https://x.com/mmtv6019/status/2116915206764794138

Karny na Mbappe pod ostrzałem. VAR nie zmienił decyzji

Jednak ocena arbitra gwałtownie spotkała się z krytyką. W komentarzach dotyczących powtórek wskazywano na niewielką siłę kontaktu. Pojawiły się również zarzuty, iż reakcja Mbappe była nieproporcjonalna do zachowania obrońcy.

Z kolei profil Archivo VAR, zajmujący się analizą sytuacji sędziowskich, zakwestionował zasadność jedenastki. W jego ocenie kontakt nie tłumaczył upadku Francuza. Krytyka objęła także obsługę systemu VAR, ponieważ decyzja arbitra pozostała w mocy.

Sam kontakt między zawodnikami nie zamyka jednak dyskusji o schematy rzutu karnego. Kluczowa pozostaje ocena, czy interwencja obrońcy rzeczywiście stanowiła przewinienie. Dlatego zarzut wymuszenia należy oddzielić od faktu, iż sędzia dopatrzył się faulu.

Mbappe nie zmarnował okazji i w 11. minucie dał gościom prowadzenie. Tym samym Real uzyskał przewagę już na początku spotkania, a gospodarze musieli odrabiać straty.

Real rozstrzygnął mecz jeszcze przed przerwą

Później madrytczycy dołożyli kolejne dwa trafienia. Najpierw na listę strzelców wpisał się Jude Bellingham, który podwyższył prowadzenie w 21. minucie. Następnie wynik ustalił Yan Diomande, zdobywając bramkę w 36. minucie.

W efekcie wszystkie gole padły jeszcze przed przerwą. Racing nie zdołał odpowiedzieć, natomiast Real zakończył wyjazd z kompletem punktów. Było to szóste kolejne ligowe zwycięstwo madryckiego zespołu.

Jednak wysoka wygrana nie uciszyła dyskusji o otwarciu wyniku. Real skutecznie wykorzystał swoje szanse, ale pierwszy gol pozostawił spór o ocenę zachowania Mbappe. To właśnie ta sytuacja stała się jednym z głównych tematów po spotkaniu.

Idź do oryginalnego materiału