Sean Strickland nie pojawi się na zbliżającej się hitowej gali UFC w Białym Domu - choćby jako gość. Amerykanin dostał zakaz wstępu, a wszystko przez jego wypowiedź w mediach społecznościowych. Strickland wrócił na szczyt wagi średniej. Amerykanin już drugi raz sprawił sensację w światowym MMA. To właśnie on jest zawodnikiem, który skradł zero z rekordu Khamazata Chimaeva. Sean po pełnych pięciu rundach wygrał niejednogłośną decyzją sędziów. Wszystko na to wskazuje, iż organizacja będzie chciała doprowadzić do natychmiastowego rewanżowego pojedynku pomiędzy tymi zawodnikami.