Ipswich Witches po 27 latach stanęli na szczycie. Jason Doyle, Emil Sajfutdinow czy Tom Brennan stanęli na wysokości zadania, ale największym zwycięzcą może się poczuć Danny King. Po wielu latach, wreszcie, mógł podnieść puchar za wygranie ligi w Rowe Motor Oil Premiership. kilka później po całym widowisku, Chris Louis spuścił zaskakującą bombę informacji. Działacz zdecydował się na sprzedanie klubu, ponieważ nie czuł przywiązania do kolejnych lat brytyjskiego żużla. Sam Louis powiedział, iż dopóki działacze myślą o przyszłości, mogą działać.
Nowy właściciel?
Działacze mieli nie lada problem. Przede wszystkim brakowało chętnych na przejęcie klubu, ale to gwałtownie uległo poprawie. Chris Louis na łamach mediów opowiadał o zainteresowaniu kilku osób, ale potrzeba na to czasu. Louis zatem spokojnie podchodził do tematu, aż nagle zbliżył się termin zebrania promotorów AGM. Były żużlowiec wówczas ogłosił, iż klub będzie działał, ale przejdzie pod nową jurysdykcje. Wreszcie usłyszeliśmy głos z klubu, który to potwierdził.
– Jestem we właściwym miejscu, abym mógł opowiedzieć o przyszłości klubu – powiedział Louis, cytowany przez klubowe media. – Obiecałem, iż Ipswich Witches przekażę w odpowiednie ręce. w tej chwili jesteśmy na ostatnim etapie rozmów. Sprzedaż trwa i nie mogę więcej powiedzieć, dopóki wszystkie formalności nie zostaną dopełnione. Mogę obiecać, iż przyszłość klubu jest niezagrożona.
Co ze składem?
Tom Brennan na łamach The Sun mówił, iż raczej klubów nie ma zamiaru zmieniać. prawdopodobnie więc pozostanie zawodnikiem Witches, ale nie możemy wykluczać zmian. Tak samo nie mamy pewności, co siedzi w głowie nowych właścicieli. Jaimon Lidsey, dla przykładu, nie ma ważnego miejsca w nadchodzącym sezonie i może zostać nowym żużlowcem Witches.
Rowe Motor Oil Premiership liczy w tej chwili pięć zespołów – Belle Vue Aces, Sheffield Tigers, Ipswich Witches, King’s Lynn Stars, Leicester Lions.
Danny King















