Nawet Włosi napisali o tym, jak potraktowano Fornala. "Trudno wytłumaczyć"

6 dni temu
W drużynie marzeń mistrzostw Europy siatkarzy znalazło się czterech reprezentantów Polski, ale zabrakło w niej Tomasza Fornala. To interesujący przypadek, bo dla niektórych ekspertów to najlepszy zawodnik turnieju. O jego nieobecności w zestawieniu piszą choćby Włosi.
Reprezentacja Polski siatkarzy obroniła w sobotę mistrzostwo Europy, pokonując w finale Francję 3:1. Jedną z najważniejszych postaci naszej kadry był Tomasz Fornal. Być może statystyki tego nie pokazują, ale Fornal wykonywał świetną pracę dla zespołu - choćby w defensywie. Bardzo dobrze zaprezentował się także w rywalizacji o złoto. W tym sezonie wybrano go na MVP Ligi Narodów, którą Polacy także wygrali. Można było się spodziewać, iż na mistrzostwach Europy znajdzie się przynajmniej w drużynie marzeń. Tak się jednak nie stało.


REKLAMA


Zobacz wideo


choćby we Włoszech piszą o Fornalu. "Istnieją wątpliwości"
Organizatorzy mistrzostw Europy w siedmioosobowej drużynie marzeń umieścili czterech reprezentantów Polski. To środkowi Bartłomiej Lemański i Szymon Jakubiszak, libero Jakub Popiwczak i przyjmujący Wilfredo Leon. Ostatni z wymienionych graczy został również wybrany MVP turnieju, a statuetka dla najlepszego trenera powędrowała w ręce Nikoli Grbicia.


Jakub Bednaruk, były siatkarz, a w tej chwili ekspert telewizyjny, niedługo po finałowym spotkaniu uznał, iż MVP turnieju powinien zostać Fornal. Wojciech Żaliński, dwukrotny triumfator Ligi Mistrzów, wybrał go do swojej drużyny marzeń. Co ciekawe, o 29-latku dyskutują także we Włoszech.
Luca Muzzioli, dziennikarz portalu volleyball.it, wymownie skomentował fakt, iż Fornala zabrakło w drużynie marzeń mistrzostw Europy.
"Trudno wytłumaczyć tę nieobecność, zwłaszcza biorąc pod uwagę finał. Fornal zakończył rozgrywki z 13 punktami i skutecznością ataku na poziomie 61%, przyczyniając się do zwycięstwa 3:1 nad Francją. Nagroda [MVP - przyp.red.] dla Leona jest wyrazem uznania dla wkładu polskiego mistrza w dążenie drużyny do złota. Wciąż jednak istnieją wątpliwości co do drużyny gwiazd, w której brakuje Fornala" - napisał.


Zakończony w sobotę turniej był historyczny pod kilkoma względami. Przede wszystkim Polacy pierwszy raz w dziejach obronili mistrzostwo Europy. Drugi raz z rzędu natomiast MVP imprezy wybrano Leona.
Idź do oryginalnego materiału