Nieco ponad dwa miesiące temu środowiskiem koszykarskim wstrząsnęła informacją o śmierci Brandona Clarke’a. Broniący kolorów Memphis Grizzlies odszedł w wieku 29 lat. Teraz zespół postanowił uczcić pamięć o swoim byłym zawodniku, dedykując mu specjalną ścianę w szatni mieszczącej się w fali FedExForum.
Brandon Clarke zmarł 11 maja tego roku. Zdaniem mediów przyczyną śmierci koszykarza było przedawkowanie. Służby po przybyciu do jego domu znalazły akcesoria do zażywania niedozwolonych substancji, a kilka tygodni wcześniej Clarke został zatrzymany za zbyt szybką jazdę samochodem i posiadanie nielegalnych środków.
W Memphis na zawsze będą pamiętać o swoim koszykarzu i klubowym koledze. Środkowy zespołu Zach Edey podzielił się w mediach społecznościowych zdjęciem z szatni w hali FedExForum przedstawiającym pamiątkową ściankę poświęconą zmarłemu zawodnikowi. Widnieje na niej napis „Brandon Clarke 1996–2026. Forever in our hearts”. To piękny gest ze strony klubu pokazujący, iż choć jego życia dobiegło końca zbyt wcześnie, pamięć o nim na zawsze pozostanie częścią historii organizacji.
Zach Edey reveals a Brandon Clarke memorial in the Grizzlies locker room pic.twitter.com/jPdx7HdwTR
— Legion Hoops (@LegionHoops) July 17, 2026Clarke grał na parkietach NBA od 2019 roku, gdy został wybrany z 21 numerem draftu przez Memphis Grizzlies. Całą swoją karierę spędził właśnie w barwach Niedźwiadków. W 2020 roku został wybrany do najlepszej piątki debiutantów. W zeszłych rozgrywkach wystąpił jedynie w dwóch spotkaniach. Opuścił początek sezonu z powodu rehabilitacji kontuzjowanego kolana, a w grudniu doznał urazu łydki, który wykluczył go do końca sezonu. Łącznie na parkietach NBA zagrał w 309 spotkaniach, zapisując na swoje konto średnio 10,2 punktu, 5,5 zbiórki i 1,3 asysty.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

1 dzień temu













