NBA: Lakers ściągnęli zawodnika, który jest… memem!?

7 godzin temu

Po zakończeniu tegorocznego draftu, uwaga mediów i kibiców niespodziewanie skupiła się na zawodniku, który nie usłyszał swojego nazwiska podczas oficjalnej ceremonii. Los Angeles Lakers, konsekwentnie poszukujący nieszablonowych wzmocnień swojej strefy podkoszowej, zdecydowali się na podpisanie kontraktu typu Exhibit 10 z Robbiem Avilą. Ten mierzący 208 cm wzrostu, 22-letni środkowy, stał się jedną z najbardziej barwnych postaci koszykówki akademickiej ostatnich lat, a jego przenosiny do Hollywood budzą ogromne emocje nie tylko ze względu na nietypowy wizerunek, ale przede wszystkim unikalny kunszt techniczny.

Jedno jest pewne – Robbie Avila to postać, która na pierwszy rzut oka zdaje się nie pasować do dzisiejszej, opartej na niesamowitym atletyzmie ligi NBA. Jego charakterystyczne gogle oraz postura sprawiły, iż stał się bohaterem licznych memów i zyskał przydomki takie jak „Larry Nerd”, „Cream Abdul-Jabbar” czy „Milk Chamberlain”. Jednak pod tą niepozorną powłoką kryje się jeden z najbardziej inteligentnych graczy, jakich widziały parkiety NCAA.

– Robbie Avila zupełnie nie przypomina stereotypowego koszykarza ligi uniwersyteckiej. Wygląda raczej jak siódmy zmiennik szkolnej drużyny B… tylko mierzący 208 centymetrów. Nie daj się jednak zwieść jego posturze ani charakterystycznym goglom. Gdy tylko odrzucisz pierwsze wrażenie, gwałtownie zrozumiesz, iż masz do czynienia z jednym z najbardziej dominujących graczy w koszykarskich konferencjach mid-major (tych spoza ścisłej czołówki NCAA – przyp. aut.). Krótko mówiąc — ten facet umie grać – analizował już w 2024 roku Maxwell Baumbach z portalu No Ceilings.

To właśnie ten kontrast między wyglądem a efektywnością sprawił, iż 22-latek stał się ulubieńcem publiczności. Jak opisał go już po podpisaniu umowy z Los Angeles Lakers Jon Chepkevich z DraftExpress: – Gracz Roku konferencji Atlantic 10 jest jednym z najbardziej utalentowanych technicznie wysokich zawodników w całym kraju. Trafiał 40% rzutów za trzy punkty, a jako główny kreator gry z pozycji podkoszowej notował średnio ponad cztery asysty na mecz.

NEWS: Saint Louis’ Robbie Avila has agreed to an Exhibit-10 contract with the Los Angeles Lakers, sources tell DraftExpress.

The A10 Player of the Year is one of the nation’s most skilled bigs.

Shot 40% from three and averaged 4+ assists per game as a frontcourt playmaking hub. pic.twitter.com/q6yYnRtAXW

— Jon Chepkevich (@JonChep) June 25, 2026

Ostatni sezon był zresztą w wykonaniu Avili popisem wszechstronności. Środkowy notował średnio 12,8 punktu, 4,5 zbiórki i 4,1 asysty na mecz. Jego zdolność do rozciągania gry była kluczowa – skuteczność zza łuku na poziomie 40% przy niemal dwóch celnych rzutach na mecz czyni go nowoczesnym „stretch big”, czyli obdarzonym dobrym rzutem z dystansu podkoszowym, idealnie pasującym do systemu gry nastawionego na kreowanie przestrzeni.

Jego kariera akademicka, dzielona między Indiana State a Saint Louis, gdzie grał pod wodzą trenera Josha Schertza, pokazała, iż Robbie potrafi być fundamentem zwycięskiej kultury. Zawodnik o meksykańskich korzeniach poprowadził Billikens do rekordowych 29 zwycięstw w okresie i tytułu mistrza sezonu regularnego konferencji Atlantic 10. Nic dziwnego, iż kibice Lakers, widząc jego wizję gry i precyzyjne podania, gwałtownie ochrzcili go mianem „College Jokić”, nawiązując do stylu gry gwiazdy Denver Nuggets, Nikoli Jokicia.

Mimo niepodważalnego talentu ofensywnego, droga Avili do rotacji w Los Angeles nie będzie usłana różami. Głównym powodem, dla którego nie został wybrany w drafcie, są obawy dotyczące jego warunków fizycznych i mobilności defensywnej. Eksperci wskazują na brak eksplozywności oraz trudności w poruszaniu się po całym boisku, co na poziomie NBA może być bezlitośnie wykorzystywane przez szybszych rywali.

Avila może znajdować się po niewłaściwej stronie „atletycznej przepaści”, jeżeli chodzi o jego potencjał w NBA. Przy wadze 240 funtów (niecałe 110 kg) ma nieco pulchną sylwetkę. Porusza się wolno w kontrataku i ma ciężki, mało dynamiczny krok – raportował przywoływany już Baumbach.

Z drugiej strony nie da się nie zauważyć, iż ten sam sceptycyzm towarzyszył 22-latkowi adekwatnie na każdym etapie kariery, a on niezmiennie udowadniał, iż wysokie koszykarskie IQ potrafi zniwelować braki fizyczne. W dalszej części swojej analizy ekspert z No Ceilings pisał: – Zawsze ostrożnie podchodzę do stawiania przeciwko graczom, którzy łączą wzrost, umiejętności i wyczucie gry — a Avila ma te wszystkie cechy. Jego ograniczenia fizyczne czynią go raczej odległą opcją, ale skreślanie go już na tym etapie przed draftem mogłoby być przedwczesne.

Podpisany kontrakt Exhibit 10 to dla Avili bilet wstępu, który jemu samemu niczego nie gwarantuje, ale daje Lakers możliwość oceny jego umiejętności podczas Ligi Letniej oraz obozu treningowego. Jest to umowa minimalna, która może zostać przekształcona w kontrakt dwustronny (two-way), o ile zawodnik zdoła przekonać do siebie sztab szkoleniowy. W dodatku choćby jeżeli zostanie zwolniony przed sezonem, ale spędzi 60 dni w zespole filialnym z G League – Coachella Valley Lakers – może liczyć na premię sięgającą choćby 91 tysięcy dolarów.

Dla ekipy z Miasta Aniołów to ruch niskiego ryzyka o potencjalnie wysokiej stopie zwrotu. W świecie NBA, gdzie inteligentni, rzucający środkowi są na wagę złota, Robbie Avila może stać się kolejnym po Austinie Reavesie czy grającym w tej chwili w Oklahoma City Thunder Alexie Caruso, nieoszlifowanym diamentem, który drogę do składu wywalczył sobie ciężką pracą i nietuzinkowym podejściem do gry. Fani już teraz z niecierpliwością wyczekują jego debiutu w barwach popularnych Jeziorowców, licząc na to, iż „College Jokić” przeniesie swoją magię z parkietów uniwersyteckich prosto do Crypto.com Arena.

NBA: Pełna lista wyborów drugiej rundy draftu. Transfery, zamiany i kolejna noc kalkulatorów!
NBA: Pełna lista wyborów pierwszej rundy draftu oraz wszystkie transfery!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału