Karl-Anthony Towns może podpisać z New York Knicks maksymalne przedłużenie już tego lata. Nie jest jednak pewne, czy środkowy, który był jedną z kluczowych postaci mistrzowskiej drużyny, nie będzie musiał zadowolić się nieco niższymi zarobkami. James Edwards III z serwisu The Athletic sugeruje, iż Knicks zaoferują środkowemu mniej.
New York Knicks nie mają za sobą udanego lata. Po zdobyciu mistrzostwa z zespołem pożegnał się Mitchell Robinson, który był istotną częścią rotacji w kluczowych spotkaniach. Udało się co prawda zatrzymać Jose Alvarado i Landry’ego Shameta na w miarę dobrych umowach, ale nie są to ruchy, które realnie wzmocnią Knicks. Właściciel James Dolan zapowiedział, iż nie zamierza płacić dodatkowych pieniędzy za przekroczenie drugiego progu podatkowego apron, więc o wzmocnienia może być trudno.
Dziennikarz serwisu The Athletic James Edwards III uważa, iż oszczędności w Knicks dotkną też tych zawodników, którzy już są w drużynie. choćby jeżeli są jego centralnymi postaciami. — Trudno mi przewidzieć, jak będzie wyglądała nowa umowa Karla-Anthony’ego Townsa, ale jeżeli strony by się na nią zgodziły, to byłbym zaskoczony, gdyby było to maksymalne przedłużenie — stwierdził Edwards III.
Kontrakt środkowego może obowiązywać jeszcze przez dwa lata. Z tym iż na sezon 2027/2028 Towns ma zapisaną opcję zawodnika wartą 61 mln dol. jeżeli z niej nie skorzysta, zostanie wolnym agentem i będzie mógł podpisać nową umowę z dowolnym klubem. Za najbliższy sezon zarobi 57 mln dol. Teraz może podpisać czteroletnie przedłużenie warte 272 mln dol.
Edwards III zwrócił uwagę, iż Towns ma 30 lat, a środkowi z reguły nie starzeją się w wybornym stylu. — Przedłużenie przeciągnie się poza jego najlepsze lata — dodał. Do tego skrzydłowi OG Anunoby i Mikal Bridges są na początku swoich lukratywnych kontraktów. Jalen Brunson z pewnością także będzie chciał dostać swoje pieniądze we właściwym czasie. Do tego dojdzie jeszcze kwestia przedłużenia Josha Harta. Zdaniem Edwardsa III coś musi się zmienić i nie jest jasne, czy Knicks uda się utrzymać trzon mistrzowskiej drużyny.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

1 tydzień temu














