Shai Gilgeous-Alexander został po raz drugi z rzędu wybrany MVP ligi w fazie zasadniczej. Informacje te w niedzielę przekazał Shams Charania. Tym samym Kanadyjczyk pokonał w głosowaniu na najlepszego gracza Nikolę Jokicia oraz Victora Wembanyamę.
Znamy ostatniego laureata, jeżeli chodzi o nagrody indywidualne za sezon zasadniczy. Najważniejsza statuetka po raz drugi z rzędu powędruje w te same ręce.
Shai Gilgeous-Alexander znów został wybrany MVP ligi:
Breaking: Oklahoma City Thunder's Shai Gilgeous-Alexander has won his second consecutive NBA Most Valuable Player award, becoming the 14th player in league history to win back-to-back MVPs, multiple sources tell ESPN.
— Shams Charania (@ShamsCharania) May 17, 2026Kanadyjski zawodnik Oklahoma City Thunder został tym samym 14. graczem w historii NBA, który dwa razy z rzędu zdobył tę nagrodę. W dziejach ligi jeszcze tylko czterech innych obrońców – Michael Jordan, Magic Johnson, Stephen Curry i Steve Nash – wygrało statuetkę MVP co najmniej dwa razy.
SGA w rundzie zasadniczej poprowadził Thunder do 64 zwycięstw (najwięcej w lidze). Notował średnio 31,1 punktu oraz 4,3 zbiórki i najlepsze w karierze 6,6 asysty na mecz w 68 występach. Przez cały sezon nie zszedł poniżej poziomu 20 punktów w spotkaniu, a Thunder z nim na parkiecie byli o 788 punktów lepsi od rywali, co było najlepszym wynikiem w lidze (o ponad 100 punktów lepszym niż drugi Wembanyama).
Już po raz ósmy z rzędu statuetka trafiła do zawodnika spoza Stanów Zjednoczonych. Kiedy Shai Gilgeous-Alexander odbierze nagrodę? Najprawdopodobniej już w poniedziałek przed pierwszym meczem serii finałów konferencji między OKC i San Antonio Spurs.
Wśród finalistów do nagrody MVP znaleźli się także Nikola Jokić i Victor Wembanyama. Na razie nie wiadomo, jak wyglądały oficjalne wyniki głosowania. Poznamy je najpewniej w niedzielę w nocy.

1 dzień temu









