Co prawda Oklahoma City Thunder prowadzą dopiero dwa do jednego w Finałach Konferencji Zachodniej przeciwko San Antonio Spurs i jeszcze wiele zwrotów akcji może się w tej serii wydarzyć, ale na podstawie tego, co dotychczas zobaczyliśmy na parkiecie możemy już wysnuć kilka ciekawych wniosków. Jednym z nich jest to, iż ławka rezerwowych OKC przerasta tą drugą!
- Punkty zdobyte przez rezerwy OKC w serii ze Spurs: 183
- Punkty zdobyte przez rezerwy Spurs: 51*
*Tutaj występują rozbieżności wśród portali zbierających dane statystyczne, ponieważ niektóre z nich doliczyły się 64 punktów Spurs
W trzecim meczu serii, który padł łupem przyjezdnych z Oklahomy, ławka rezerwowych gości kompletnie zdominowała tą gospodarzy. Oczywiście rotacja w play-offach jest najczęściej krótsza, niż ta w okresie zasadniczym, ale nie znaczy to, iż zawodnicy wchodzący na parkiet w trakcie meczu są nieistotni dla losów spotkań – wręcz przeciwnie!
Taki Jared McCain rozegrał podczas tego postseason 13 meczów i w każdym wchodził z ławki, grając średnio po 13 minut i zdobywając w tym czasie mniej więcej po dziewięć punktów, gdzie trafiał ze skutecznością na poziomie 41% zza łuku.
Zmiennicy często okazują się game-changerami, gdy mamy bardzo wyrównaną rywalizację wśród pierwszych piątek zespołów. W tym aspekcie San Antonio Spurs wypadają blado na tle swojego obecnego rywala, a przypomnijmy, iż najlepszym rezerwowym tego sezonu (6th Man of the Year) NBA został ogłoszony skrzydłowy Keldon Johnson, czyli jeden z podopiecznych trenera Mitcha Johnsona!
Podczas Game 3 zawodnicy rezerwowi Thunder zdobyli 76 z 123 punktów całej drużyny, co daje nam 62% względem całości. To jest też ich rekord klubowy pod względem liczby zdobytych punktów przez rezerwowych w fazie play-off. Tacy gracze, jak Jaylin Williams, Alex Caruso czy Cason Wallace mieli po kilkanaście oczek. Wcześniej wspomniany McCain zapisał sobie wówczas aż 24!
How about this finish by McCain? pic.twitter.com/j25Je8fWAX
— Brett Usher (@UsherNBA) May 23, 2026
1 tydzień temu













