Victor Wembanyama stawia sprawę jasno — chce już w tym sezonie zostać najbardziej wartościowym zawodnikiem sezonu zasadniczego NBA. Do końca rozgrywek chce nie zostawić „żadnych wątpliwości” co do tego, kto zasługuje na statuetkę. Shai Gilgeous-Alexadner i głosujący mogą mieć w tej kwestii inne zdanie.
— Zastanawiałem się nad tym. Myślę, iż w tej chwili toczy się dyskusja. I słusznie, choć uważa, iż to ja powinienem być faworytem. Staram się, żeby pod koniec sezonu nie było już żadnych wątpliwości — stwierdził Victor Wembanyama, cytowany przez serwis ESPN, po wygranej 136:111 z Miami Heat. Francuz znów zdominował rywali — zanotował 26 punktów, 15 zbiórek, pięć bloków i cztery asysty. Jego San Antonio Spurs wygrali w 22 z ostatnich 24 meczów.
Wemby notuje w tym sezonie 24,3 punktu, 11,1 zbiórki, trzy asysty i trzy bloki. ESPN przypomina, iż tylko sześciu graczy w historii kończyło sezon zasadniczy z takimi wynikami – Kareem Abdoul-Jabbar, Hakeem Olajuwon, Shaquille O’Neal, Patrick Ewing i David Robinson. Szóstym zawodnikiem jest Wemby z zeszłego sezonu, w którym zagrał tylko w 46 spotkaniach.
Mimo osiągania znakomitych liczb i kolejnych wygranych Wemby nie jest choćby blisko bycia faworytem do zdobycia MVP sezonu. To miano dzierży Shai Gilgeous-Alexander, który jest bardzo bliski obrony statuetki wywalczonej przed rokiem. Przed Francuzem w MVP Ladder znajduje się jeszcze Luka Doncić.
— Moim pierwszym argumentem jest to, iż obrona stanowi 50 proc. gry. A jak dotąd jest niedoceniana w wyścigu o tytuł MVP. Uważam, iż jestem graczem o największym wpływie w obronie w całej lidze. Drugim argumentem jest to, iż w okresie niemal zmietliśmy OKC i trzykrotnie zdominowaliśmy ich, grając przeciwko ich pełnemu składowi. Trzecim argumentem jest to, iż wpływ na grę w ataku nie można mierzyć tylko punktami w ataku to nie tylko punkty — dodał Wemby.
Spurs z bilansem 54-18 zajmują 2. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Mają wciąż realne szanse na wyprzedzenie Oklahoma City Thunder (57-15), co z pewnością podniosłoby szanse Wemby’ego na statuetkę. Aby kwalifikować się do nagród na koniec sezonu, Wembanyama musi zagrać w dziewięciu z kolejnych 10 spotkań.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

1 tydzień temu













