Od dłuższego czasu żyjemy w przekonaniu, iż w najbliższych miesiącach Giannis Antetokounmpo w takich czy innych okolicznościach zmieni klubowe barwy. Dziennikarze ESPN są jednak przekonani, iż Kawhi Leonard jest zdecydowanie lepszym kąskiem transferowym dla zespołów szukających wzmocnienia na gwiazdorskim poziomie.
Cały czas nie wiemy, jak zakończy się saga transferowa z Giannisem Antetokounmpo w roli głównej. Wydaje się, iż przedstawiciele Milwaukee Bucks mają już dosyć życia w niepewności i dwuznacznych wypowiedzi zawodnika, więc w najbliższych miesiącach zdecydują się na rozstanie z 31-latkiem.
Grek znajduje się na szczycie listy życzeń co najmniej kilku zespołów. Kluczem będzie oczywiście przedstawienie odpowiedniej oferty i dopracowanie szczegółów transakcji, ale wydaje się, iż o ile kiedyś miało do tego dojść, to właśnie tego lata.
Brian Windhorst i Tim Bontemps z ESPN przypominają jednak, iż pozostało jedna gwiazda, która może niedługo zmienić klubowe barwy. Co więcej, przytaczają oni wypowiedź anonimowego włodarza z Konferencji Wschodniej, który preferowałby właśnie transfer Kawhia Leonarda zamiast Giannisa.
— Każdego dnia słuchasz tego, co stanie się z Giannisem, ale każdy ignoruje fakt, iż przez ostatnie dwa sezony Kawhi jest lepszy i zdrowszy. jeżeli masz okazję do pozyskania któregokolwiek z nich, to ja postawiłbym na Kawhia — czytamy w artykule.
W sezonie zasadniczym 2025/26 skrzydłowy Los Angeles Clippers wystąpił w 65 spotkaniach, czyli osiągnął limit wymagany do nagród na zakończenie sezonu. Podobnie było w trakcie rozgrywek 2023/24. Teraz jednak notował liczby zdecydowanie lepsze, bo na poziomie 27,9 punktu, 6,4 zbiórki, 3,6 asysty oraz 1,9 przechwytu na mecz. Spadła nieznacznie jego skuteczność.
— Nie ma szans, iż liga rozwiąże jego kontrakt, choćby o ile uznają [Clippers] za winnych. To byłaby dla nich nagroda w postaci oczyszczenia ich listy płac — sugeruje anonimowy generalny menadżer z Zachodu.
Wśród ekspertów i ligowej świty zgromadzonej w Chicago na testach przed Draftem panowała zgoda, iż Clippers zatrzymają Kawhia do wygaśnięcia jego kontraktu, czyli czerwca 2027 roku.
— Dałbym mu po prostu dokończyć jego kontrakt i już bym go nie przedłużał. Wyraźnie chce zostać w Los Angeles, więc nie spieszyłbym się z przedwczesnym zaklepaniem go — dodał jeden ze skautów w Konferencji Zachodniej.
Choć taki scenariusz wydaje się najbardziej prawdopodobny, to nie można wykluczyć rozstania LAC z Leonardem. Kiedy ekipa z Miasta Aniołów kilka miesięcy temu nabierała tempa, to mimo wszystko zdecydowali się oni na wymianę Jamesa Hardena i Ivicy Zubaca.
Nie oznacza to jednak chęci rozpoczęcia gruntownej przebudowy. Clippers potrzebują interesujących postaci, by zapełnić trybuny swojego cały czas uznawanego za nowy obiektu. choćby bez wspomnianej wcześniej dwójki Kawhi jest w stanie przyciągnąć kibiców.
Nawet bez niego LAC może być ciężko o rozpoczęcie przebudowy, a na pewno nie będą w stanie powalczyć o najwyższe laury. Wiele zmienia fakt, iż trafił im się 5. pick w tegorocznym Drafcie, co może w najbliższych tygodniach ukształcić kierunek, w jakim klub chce podążyć.

2 tygodni temu











