Rywalizacja w pierwszej rundzie fazy play-off Konferencji Zachodniej pomiędzy Denver Nuggets a Minnesota Timberwolves rozpoczęła się dokładnie tak, jak przewidywali eksperci – od pokazu ogromnej siły fizycznej, wzajemnej niechęci i incydentów, które będą szeroko komentowane aż do kolejnego starcia. Wprawdzie to Nikola Jokić i spółka wygrali sobotni mecz otwarcia 116:105, obejmując prowadzenie w serii, jednak to niekoniecznie sam wynik zdominował pomeczowe nagłówki.
Do najbardziej zapalnego punktu spotkania doszło pod koniec trzeciej kwarty, kiedy to skrzydłowy Minnesota Timberwolves, Jaden McDaniels, mocno pchnął Nikolę Jokicia w plecy po zakończonej akcji. Gest ten spotkał się z natychmiastową reakcją Aarona Gordona, który stanął w obronie lidera swojej drużyny, co doprowadziło do spięcia między zawodnikami obu ekip. Rzecz jasna, prowodyr całego incydentu został ukarany przewinieniem technicznym, a sędziowie po analizie wideo zakwalifikowali jego zachowanie jako niesportowe.
Z kolei sam „poszkodowany”, znany ze swojego stoickiego spokoju, nie wydawał się szczególnie poruszony całym zajściem. Po meczu, komentując zaciętość spotkania, stwierdził lakonicznie: – To było fizyczne starcie. Były lepsze i gorsze momenty, serie punktowe. Kiedy gramy przeciwko nim, zawsze jest ciekawie.
Zupełnie inny ton przyjęli komentatorzy telewizyjni. Candace Parker i Dwyane Wade, analizując zachowanie McDanielsa, pół żartem, pół serio ostrzegli młodego zawodnika przed konsekwencjami zadzierania z serbską gwiazdą.
– Nie wiem, czy to jest walka, której on naprawdę chce. Widzieliście Jokera i jego braci? – pytała trzykrotna mistrzyni WNBA, nawiązując do „słynnej” reputacji rodzeństwa lidera Denver Nuggets. Współkomentujący to starcie D-Wade dodał: – Obstawiam, iż ochrona od razu udała się w ich stronę.
Podczas jednak gdy niektórzy zawodnicy ścierali się na parkiecie, trener Timberwolves, Chris Finch, przeniósł konflikt do sali konferencyjnej. Głównym punktem jego krytyki była ogromna dysproporcja w rzutach wolnych – Nuggets oddali ich aż 33, podczas gdy jego podopieczni zaledwie 19. Szczególnym celem ataku szkoleniowca Minnesoty stał się Jamal Murray, który aż 16 razy stawał na linii, trafiając każdy z rzutów.
– Te 16 rzutów wolnych Murraya to niezła zagwozdka – grzmiał Finch po meczu. Trener oskarżył też czołowego zawodnika rywali o wymuszanie fauli, dodając: – Naprawdę dobrze go pilnowaliśmy. W drugiej kwarcie byliśmy przy nim, graliśmy twardo, ale bez niepotrzebnego kontaktu. To on go inicjował, po czym się odchylał i był nagradzany gwizdkiem. Jokić robił to samo. Musimy być w takich sytuacjach bardziej zdyscyplinowani. Ale 16 rzutów wolnych to dużo — prawie tyle, ile my mieliśmy w całym meczu.
More from Chris Finch on Jamal:
"He initiated the contact, he spills away and then he gets rewarded for it. Jokic does the same thing. 16 free throws is a lot" https://t.co/zdgY5yWVSp
pic.twitter.com/4E5y2jNNkd
– Wydaje mi się, iż w każdej z odgwizdanej sytuacji byłem powstrzymywany niezgodnie z przepisami. Nie wiem, o czym wszyscy mówią. To były prawdziwe faule – z dużą dozą pewności siebie odniósł się do zarzutów zawodnik Nuggets, który zakończył mecz z dorobkiem 30 punktów.
Mimo prób wytrącenia ich z równowagi poprzez fizyczną grę, koszykarze z Kolorado pokazali, dlaczego – przynajmniej na papierze – są faworytami tej serii. Jokić zanotował kolejne triple-double, zdobywając 25 punktów, 13 zbiórek i 11 asyst, trafiając przy tym solidne 11/19 rzutów z gry. Choć mecz był pełen spięć i technicznych przewinień, Denver kontrolowało przebieg spotkania, co pozwoliło im na czwarte zwycięstwo nad ekipą z Minnesoty w tym sezonie.
To z kolei stawia podopiecznych Davida Adelmana w komfortowej sytuacji przed drugim meczem, który odbędzie się w poniedziałek. jeżeli jednak Leśne Wilki utrzymają swój agresywny styl gry, a frustracja trenera Fincha przełoży się na postawę jego zawodników, kibice mogą spodziewać się jednej z najbardziej brutalnych i emocjonujących serii tegorocznych play-offów. Jak trafnie podsumował Joker, w tej rywalizacji zawsze jest „ciekawie”.

17 godzin temu













