Cleveland Cavaliers są o krok od odpadnięcia z play-offów. Aktualnie przegrywają 0:3 w serii przeciwko New York Knicks. „Cavs prawdopodobnie niedługo wrócą do domu na wakacje z najdroższym składem w historii NBA i bez awansu do finałów” – możemy przeczytać na The Athletic.
Joe Vardon z The Athletic zasugerował, iż Cavs mogliby rozważyć „coś drastycznego”, jak wymianę Evana Mobleya za gwiazdę Milwaukee Bucks, Giannisa Antetokounmpo. Jednak dwa źródła ligowe przekazały Vardonowi, iż Cleveland „na ten moment nie wykazało zainteresowania takim ruchem”.
James Harden ma w swoim kontrakcie opcję gracza do podjęcia na przyszły sezon, dzięki której zarobiłby kolejne 42 miliony dolarów. Już raz zrezgynował ze swojej opcji i obniżył pensję (będąc w Filadelfii), czego z perspektywy czasu żałuje. Człowiek uczy się na błędach, a „brodacz” może drugi raz nie popełnić tego samego błędu.
Kawalerzyści mogą swoim zawodnikom zapłacić łącznie ponad 222 miliony dolarów za rozgrywki 2026/27. O wolnej agenturze mogą w tej sytuacji zapomnieć, a skupić się tylko i wyłącznie na możliwości dokonywania wymian. jeżeli chodzi o wybory w następnych draftach, to nie mają zbytnio czym szastać…
Jak słusznie zauważył portal Bleacher Report w kontekście drużyny prowadzonej przez Kenny’ego Atkinsona: „Przepisy są skonstruowane w taki sposób, iż mało prawdopodobny jest powrót części ważnych zadaniowców, a sprowadzenie lepszych zastępców jest niemal niemożliwe bez wcześniejszego wykonania znaczących ruchów w celu obniżenia płac”.
Cleveland Cavaliers zrezygnowali w tym roku z Dariusa Garlanda, a teraz mogą się obawiać prośby o transfer ze strony Donovana Mitchella, dla którego to czwarta kampania w Ohio. 29-latek wciąż jest w dobrym momencie kariery, żeby aktywnie walczyć o mistrzostwo NBA jako postać pierwszo- lub drugoplanowa.
Dysproporcje pomiędzy Konferenecją Zachodnią a Wschodnią sprawiają, iż drużyny ze wschodniej części Stanów Zjednoczonych mają w tej chwili sporą presję, ponieważ awans do wielkich finałów NBA po tej stronie jest zdecydowanie łatwiejszy, niż po drugiej. Wszystkie znaki na niebie wskazują na to, iż w pion sportowy w Cleveland będzie miał w najbliższym offseason sporo do roboty. James Harden i spółka są już jedną nogą poza sezonem.
Źródła: The Athletic, Bleacher Report.

6 dni temu













