W czwartek (26 marca) cała Polska cieszyła się po wygranej reprezentacji w meczu z Albanią. Dla przypomnienia: nasi piłkarze grali na PGE Narodowym w Warszawie i wygrali 2:1. To otworzyło Polakom drzwi do finału baraży, a w nim czeka nas mecz ze Szwecją, która wygrała z Ukrainą 3:1. Nie ma co ukrywać: polska kadra nie jest faworytem tego spotkania, o czym świadczą nie tylko komentarze, ale i przewidywania bukmacherów.
Szanse Polski na wygraną w meczu ze Szwecją. Polscy bukmacherzy wskazali faworyta
Mecz Polska-Szwecja rozpocznie się we wtorek (31 marca) o godz. 20:45. Tym razem piłkarze zmierzą się na murawie w Sztokholmie. To właśnie gospodarzom przypisuje się większe szanse na wygraną.
Serwis WP Sportowe Fakty wskazuje, iż bukmacherzy w Polsce uważają, iż szanse na wygraną reprezentacji Szwecji wynoszą prawie 50 proc. W ich ocenie nasi piłkarze mają 25 proc. szans na zwycięstwo. Polska reprezentacja piłki nożnej wypada nieco lepiej, jeżeli chodzi o sam awans do mistrzostw świata 2026, bo tu prawdopodobieństwo według bukmacherów wynosi około 40 proc. (tymczasem w przypadku Szwecji szanse wynoszą około 60 proc.).
Kto może zostać najlepszym zawodnikiem tego meczu? Tu też punkt dla Szwecji, ale różnica jest znacznie mniejsza. Bukmacherzy uważają, iż Robert Lewandowski ma aż 40 proc. szans na strzelenie gola Szwedom. Ocenili, iż reprezentant Szwecji Viktor Gyokeres może to zrobić z prawdopodobieństwem wyższym o zaledwie kilka procent.
Ale nie zapomniano i o Oskarze Pietuszewskim, który w spotkaniu z Albanią zaliczył udany debiut w kadrze. Jego szanse na zdobycie bramki są oceniane na około 20 proc. – to sporo mniej od Roberta Lewandowskiego, ale wciąż więcej niż np. Piotr Zieliński.
Kursy na rynkach bukmacherskich w Polsce i za granicą. Wygrana Biało-Czerwonych będzie zaskoczeniem
Serwis Business Insider przyjrzał się kursom z krajowych i zagranicznych rynków bukmacherskich. Wnioski są jednoznaczne: Szwecja jest zdecydowanym faworytem. Kursy na gospodarzy to ok. 2,00-2,10, na remis: 3,30-3,50, tymczasem na Polaków ok. 3,75-4,00. Słowem wyjaśnienia: tyle wygramy, jeżeli postawimy złotówkę na dany wynik spotkania (od wygranej kwoty odjęta będzie jeszcze marża bukmacherów).
Oznacza to, iż rynek sugeruje, iż Szwecja ma ok. 47-50 proc. szans na wygraną, prawdopodobieństwo remisu to ok. 28-30 proc., a szanse Polaków na zwycięstwo szacuje się na ok. 24-26 proc.
Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku awansu. Ale po kolei: z danych dostępnych na platformie Polymarket wynika, iż prawdopodobieństwo wygranej Szwedów w regulaminowym czasie wynosi ok. 47 proc., szanse na remis wynoszą ok. 28 proc., a na zwycięstwo Polski – ok. 27 proc. Platforma ta jest rynkiem predykcyjnym, na którym użytkownicy handlują między sobą kontraktami, przez co nie ma tu marży bukmacherskiej.
Rynek awansu, który uwzględnia dogrywkę i rzuty karne, prezentuje się natomiast następująco: kursy na korzyść Szwecji wynoszą 1,51-1,53 proc., co oznacza ok. 65-66 proc. prawdopodobieństwa na awans naszych rywali. W przypadku polskiej reprezentacji piłki nożnej kursy wynoszą ok. 2,40-2,65, co daje naszym piłkarzom około 38-42 proc. na awans.

2 godzin temu








![Szwecja – Polska 1:1 w 33. minucie [AKTUALIZOWANY]](https://zachod.pl/wp-content/uploads/2026/03/0ac297dbbaa8f9f0ebb8f00395318390_xl.jpg)






