8 - tyle lat temu Jelena Ostapenko (24. WTA) była w finale turnieju WTA 1000 na kortach twardych w Miami. Wtedy Łotyszka w finale przegrała z Amerykanką Sloane Stephens 6:7 (5:7), 1:6. Teraz dobrze zaczęła turniej, a w III rundzie wyeliminowała ósmą rakietę świata, Włoszkę Jasmine Paoloni, wygrywając 5:7, 6:2, 7:5.
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej
Historyczny wyczyn w karierze Hailey Bapiste
Jelena Ostapenko w 1/8 finału zmierzyła się z reprezentantką gospodarzy, Amerykanką Hailey Baptiste (45. WTA), która wcześniej wyeliminowała Elinę Switolinę (Ukraina, 8. WTA).
Od początku meczu Baptiste miała bardzo duży atut, bo świetnie serwowała. W całym meczu miała aż 11 asów i tylko raz straciła swoje podanie. Stało się to w pierwszym secie, ale Amerykanka dwa razy przełamała Łotyszkę i wygrała seta 6:3. W ostatnim gemie Baptiste obroniła trzy break pointy.
O losach drugiej partii zadecydowało zaledwie jedno przełamanie. Zdobyła je Baptiste przy stanie 3:3, a potem przypilnowała dwa swoje gemy serwisowe i cieszyła się z wygranej i awansu do pierwszego w karierze ćwierćfinału turnieju rangi WTA 1000. Po podziękowaniu sobie za walkę z Ostapenko Amerykanka aż skoczyła do góry z radości.
"Baptiste przez cały czas zachwyca. Po osiągnięciu swojego pierwszego półfinału WTA w lutym w Abu Zabi - teraz awansowała do ćwierćfinału w Miami. W efekcie awansowała na najwyższe miejsce w karierze w rankingu WTA" - napisał w serwisie X dziennikarz Ben Raby.
Baptiste awansowała na 33. pozycję w rankingu WTA Live. Amerykanka w ćwierćfinale w Miami zmierzy się ze zwyciężczynią meczu Aryna Sabalenka - Zheng.
Tymczasem Ostapenko w tym roku ma słaby bilans - dziewięć zwycięstw i osiem porażek. W żadnym z ośmiu turniejów nie była w finale, a jej najlepszy wynik to półfinał w Dausze.
Zobacz także: Słyszymy: Zwolnienie Fissette'a to błąd. "Każdy w środowisku wiedział"
1/8 finału turnieju w Miami: Jelena Ostapenko - Hailey Baptiste 3:6, 4:6

3 godzin temu









