Niewiadoma-Phinney pokazała, w jakiej jest formie! Brawo, brawo

4 godzin temu
Powoli rozkręca się sezon kolarstwa szosowego. Katarzyna Niewiadoma-Phinney, czyli nasza najlepsza reprezentantka w tej dyscyplinie, była bardzo bliska zwycięstwa w prestiżowych zawodach. Klasyk Omloop Het Nieuwsblad zakończyła jednak ostatecznie na drugim miejscu. To niesłychane, jak kilka jej zabrakło do Demi Vollering...
Niewiadoma-Phinney już do lat jest jedną z najmocniejszych kolarek w tourze. W 2024 roku wygrała Tour de France Femmes, czyli kobiecy odpowiednik najsłynniejszego wyścigu świata. Zdarzało jej się też triumfować w Amstel Gold Race czy zdobywać medale mistrzostw świata (brąz) oraz mistrzostw Europy (dwa srebrne krążki oraz jeden brązowy). Zarówno podczas igrzysk w Tokio, jak i Paryżu była też kandydatką do olimpijskiego podium. Niewykluczone, iż stanie na nim w Los Angeles.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść


Niewiadoma-Phinney bliska zwycięstwa. Świetnie rozpoczyna sezon
Sezon w UCI Women's World Tour rozpoczyna się już w styczniu, ale potrzebuje trochę czasu, żeby się adekwatnie rozkręcić. Ostatniego dnia lutego Katarzyna Niewiadoma-Phinney wzięła udział w klasyku (jednodniowy wyścig) Omloop Het Nieuwsblad. Na kilkanaście kilometrów (cała rywalizacja liczy sobie 137,2 km) przed metą razem z Demi Vollering odjechała od reszty stawki. gwałtownie stało się jasne, iż to właśnie Polka oraz Holenderka stoczą walkę o zwycięstwo.
ZOBACZ TEŻ: Tylko spójrzcie na te sceny podczas pożegnania Majki! Tak gwiazdor nazwał Polaka
Niewiadoma-Phinney potrafiła w przeszłości pokonywać utytułowaną (Vollering to między innymi dwukrotna wicemistrzyni świata) rywalkę, ale w sobotę jej się to nie udało. Do ostatnich metrów czaiła się "na kole" Holenderki, ale ta utrzymywała bardzo szybkie tempo i nie dała się dogonić. Ostatecznie wygrała wyścig Omloop Het Nieuwsblad z przewagą niespełna sekundy nad 31-latką z Polski. Trzecia na metę wjechała inna zawodniczka z Niderlandów, czyli Lorena Wiebes.


Co ciekawe, tego samego dnia w edycji mężczyzn Omloop Het Nieuwsblad triumf odniósł Mathieu van der Poel.
Idź do oryginalnego materiału