Nowa „7” Portugalii oddała hołd Ronaldo. „Mój idol z dzieciństwa”

2 dni temu

Po wyjeździe Cristiano Ronaldo ze zgrupowania reprezentacji Portugalii Rafael Leao przejął jego słynną siódemkę. Po wygranej zespołu Jorge’a Jesusa w Danii skrzydłowy Galatasaray powiedział, iż gra z tym numerem sporo dla niego znaczy. Mówił, iż Ronaldo to jego idol dzieciństwa, a siódemka związana jest także z jego rodziną.

Leao przejął siódemkę po Ronaldo

Po opuszczeniu zgrupowania reprezentacji Portugalii przez Cristiano Ronaldo ktoś musiał przejąć po nim dużo ważącą siódemkę. Najlepszy portugalski piłkarz w historii w kadrze zakładał ją od Euro 2008. Wcześniej występował z numerem „17”. Siódemkę na plecach przejął po nim Rafael Leao. Skrzydłowy Galatasaray nie był jednak pierwszym, który od czasu zmiany numeru przez Ronaldo nosił w reprezentację tę cyfrę.

Portugalski dziennik „A Bola” wyliczył, iż takich zawodników było aż osiemnastu, w tym… Pedro Tiba. Późniejszy kapitan Lecha miał zagrać z tym numerem we wrześniu 2014 roku w eliminacjach do Euro 2016 przeciwko Albanii. Na boisko w przegranym 0:1 meczu jednak nie wszedł.

– Rafael Leão ahead of kick off, with Cristiano Ronaldo’s legendary number 7 now on the shirt of Leão. pic.twitter.com/vQP9YXWNSe

— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) October 1, 2026

Z siódemką na plecach były gwiazdor Milanu zagrał na Parken przeciwko Danii. Portugalczycy wygrali w Kopenhadze 4:2, choć występ Leao zakończył się niedługo po ponownym wyrównaniu przez gospodarzy. Zmienił go Francisco Trincao, który niegdyś także miał okazję założyć siódemkę w kadrze. Zagrał z nią we wrześniu 2021 roku, kiedy to z powodu zawieszenia za żółte kartki Ronaldo nie mógł wystąpić w meczu eliminacji do katarskiego mundialu. CR7 nie przyjechał więc też na rozegrany trzy dni przed meczem z Azerbejdżanem sparing z Katarem.

Chwilę po zejściu Leao Portugalczycy znów wyszli na prowadzenie, a w końcówce podstawowego czasu gry przypieczętowali wygraną. Po meczu wychowanek lizbońskiego Sportingu w strefie mieszanej stwierdził, iż ogromny wpływ na tę wygraną miał selekcjoner Jorge Jesus.

– Trener bardzo dobrze nas przygotował, byliśmy bardzo zorganizowani w dwóch poprzednich meczach [2:1 w Oslo z Norwegią i 1:0 w Lizbonie z Walią] i stwarzaliśmy sytuacje bramkowe. Dziś graliśmy bardzo skutecznie i udało nam się strzelić cztery gole – mówił.

PORTUGALIA BEZ RONALDO ZNOWU WYGRAŁA

3 mecze, 3 zwycięstwa

Reprezentacja Portugalii bez Cristiano Ronaldo pokonała na wyjeździe reprezentację Danii 4:2 pic.twitter.com/ZY1K5ylpgt

— Polsat Sport (@polsatsport) October 1, 2026

Oddał hołd Ronaldo

Naturalnie ze strony dziennikarzy musiało pojawić się pytanie, co Leao sądzi o ostatnim zamieszaniu z kapitanem reprezentacji. 27-latek stwierdził, iż nie wpłynęło to na jego zespół. Był też przekonany, iż Ronaldo jest zadowolony z kolejnego zwycięstwa kadry.

– To nas nie dotyczy, po raz kolejny pokazaliśmy, iż jesteśmy drużyną. Oczywiście, on u siebie jest zadowolony ze zwycięstwa. Ja, jako kolega z drużyny, wiem, jaki jest, ponieważ dogaduję się z nim. No cóż, najważniejsza jest drużyna. Mamy trzy punkty więcej, jesteśmy liderami naszej grupy. Teraz czas odpocząć i przygotować się do niedzielnego meczu.

Na koniec Leao został dopytany o numer, z którym tego wieczora grał. Odparł, iż wiele to dla niego znaczyło, także przez kwestie rodzinne.

– Cris jest moim idolem z dzieciństwa, numer 7 ma dla mnie szczególne znaczenie, ponieważ to właśnie tego dnia urodziły się moje dzieci. Starałem się po prostu uszanować tę koszulkę i cieszyć się nią. Najważniejsze, iż wygraliśmy mecz i zagraliśmy dobrze. Myślę, iż wykonaliśmy dobrą robotę.

Rafael Leão on wearing his new number for Portugal — the No.7 shirt.

“I tried to honour the shirt and enjoy myself. Cristiano is a childhood idol of mine.

My children were also born on the 7th, so I’m really happy.

The situation between Ronaldo and the national team?… pic.twitter.com/MkRxSEZ4zK

— Football Tweet  (@Footballtweet) October 2, 2026

Wrześniowo-październikowe zgrupowanie Portugalczycy zakończą domowym meczem z Norwegią. Ćwierćfinalistę tegorocznego mundialu podejmą w niedzielę 4 października o godzinie 20:45 czasu polskiego (19:45 czasu lokalnego) na stadionie FC Porto. jeżeli Portugalia wygra, już na dwie kolejki przed końcem fazy grupowej zapewni sobie awans do marcowych play-offów. Portugalia jest najbardziej utytułowanym zespołem w historii Ligi Narodów. Wygrała dwie z czterech rozegranych dotąd edycji – inauguracyjną w 2019 roku i ostatnią w 2025 roku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Potencjał Portugalii uwolniony? Ronaldo z wozu, koniom lżej
„Sumienie mam czyste”. Selekcjoner Portugalii o konflikcie z Ronaldo
To dlatego Ronaldo opuścił reprezentację? Spekulacje trwają

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału