Fot. Paweł JerzmanowskiJean-Pierre Nsame wrócił do formy pod koniec sezonu i sam wyraża chęć pozostania przy Łazienkowskiej. Legia i napastnik są blisko porozumienia, ale nie jeszcze porozumieniu — klub oczekuje cięć głębszych niż te, na które Kameruńczyk już przystał.
Nsame po poważnej kontuzji wrócił szybciej niż ktokolwiek się spodziewał i w końcówce sezonu strzelił gola Lechii Gdańsk oraz dublet Motorowi Lublin. To wystarczyło, by zarówno Papszun, jak i sam zawodnik zobaczyli wartość w kontynuowaniu współpracy. Legia tymczasem musi ciąć budżet o 40 procent — i oczekuje od Nsame redukcji wynagrodzenia przekraczającej to, na co 33-latek już się zgodził.
Według informacji Faktu Legia pozostaje pierwszym wyborem Nsame — mimo zainteresowania ze strony kilku innych ekstraklasowych klubów, w tym Korony Kielce. Sytuację komplikuje logistyka w ataku: na Łazienkowską trafił już Zjawiński, są Adamski i Rajović. jeżeli Nsame zostanie, to prawdopodobnie odejdzie Antonio Čolak — Chorwat będzie musiał poszukać nowego pracodawcy.

1 godzina temu


![Mecz Polska - Nigeria. O której? Gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000MV5OLAK1DSUY9-C461.jpg)














![88-letnia bohaterka Runmageddonu. Pani Aleksandra pokonała ekstremalny tor w Katowicach [Zdjęcia, wideo]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-06/RMG_Ha%C5%82da.jpg)