Oficjalnie! Nowa era w Falubazie. Klub ma nowego właściciela

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Od kilku tygodni wiele mówiło się o zadłużeniu Stelmet Falubazu Zielona Góra i potencjalnym przejęciu klubu przez firmę BOLL. Oficjalnie stało się to faktem w czwartek, 29 października. Prezydent miasta, przewodniczący rady miasta oraz Wojciech Dalewski podczas niej potwierdzili sfinalizowanie przejęcie i tym samym nowy właściciel został większościowym akcjonariuszem.

Firma BOLL działa już w żużlu od wielu. W przeszłości sponsorowała wielu żużlowców światowego formatu, a aktualnie z ich logiem na kasku rywalizuje Brady Kurtz. Firma skupiała się nie tylko na zawodnikach, ale także wydarzeniach i była tytularnym partnerem finału Drużynowego Pucharu Świata na Stadionie Narodowym. Teraz wkład w żużel wchodzi na jeszcze wyższy poziom i ich właściciele przejmują stery w Falubazie.

Obie strony transakcji zabrały głos podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

– To strategiczna i niezwykle ważna decyzja dla całego miasta, wszystkich mieszkańców, a przede wszystkim dla tysięcy wiernych kibiców. Od dłuższego czasu zależało nam na znalezieniu silnego, wiarygodnego partnera biznesowego, który nie tylko zagwarantuje klubowi bezpieczeństwo, ale też wniesie nową jakość w zarządzaniu. Porozumienie z firmą BOLL to dowód na to, iż wspólnymi siłami potrafimy zabezpieczyć przyszłość naszego ukochanego sportu – mówił prezydent miasta Marcin Pabierowski.

– Żużel to sport, który od lat jest nam niezwykle bliski. Przejęcie pakietu większościowego zielonogórskiego klubu to dla nas wielkie wyzwanie, ale i zaszczyt. Wchodzimy do klubu z jasną, długofalową wizją. Chcemy budować silną, nowocześnie zarządzaną organizację, która stanie się powodem do dumy dla całego regionu. Naszym celem jest stabilny rozwój, transparentność i oczywiście sukcesy sportowe, na które zasługują zawodnicy i kibice – przyznał nowy właściciel klubu Wojciech Dalewski.

Problemy finansowe zażegnane

Stelmet Falubaz Zielona Góra był zagrożony brakiem otrzymania licencji na sezon 2027, gdyby nie zostały spłacone zaległości wobec zawodników do końca października. Nowy właściciel jednak bardzo gwałtownie zaczął działać i od razu zostało wszystko uregulowane. Aktualnie nie ma mowy o zadłużeniu klubu.

– Jeśli chodzi o zadłużenie, to zostało spłacone. Nie mamy dzisiaj długów. Zawodnicy otrzymali pełną spłatę i klub na dzień dzisiejszy nie ma długów – zdradził na konferencji Dalewski.

To będzie nowe otwarcie żużla w Zielonej Górze. Na 80-lecie klubu czarnego sportu w tym mieście klub trafia w ręce właścicieli firmy, która jest doskonale znana w środowisku. Nowy prezes zapowiada walkę o medale w przeciągu trzech lat, ale w przyszłym sezonie celem ma być pozostanie w lidze.

Idź do oryginalnego materiału