
Po pierwszym pełnym dniu rywalizacji w Rajdzie Safari na czele znajdują się Oliver Solberg i Elliott Edmondson. Zwycięzcy Rajdu Monte Carlo nie mogą jednak mówić o bezpiecznej przewadze bo ta wynosi w tym momencie zaledwie 1 sekundę. I jeżeli w tym momencie mielibyśmy wskazać głównych faworytów do zwycięstwa w trzeciej rundzie sezonu WRC, nie będą nimi Szwed z Brytyjczykiem. Co wydarzyło się dziś na trasach jednego z najtrudniejszych rajdów świata?
Spis treści:
- Zaczęło się od mocnego uderzenia
- Piątek pod znakiem odrabiania strat
- W sobotę sytuacja się zmieni
- Polacy i kategorie towarzyszące
Solberg na prowadzeniu. Przewaga stopniała
Oliver Solberg i Elliott Edmondson przystępowali do piątkowego etapu Rajdu Safari jako liderzy. Szwed i Brytyjczyk mieli ponad pół minuty przewagi nad Elfynem Evansem ze Scottem Martinem oraz ponad minutę nad Sebastienem Ogierem i Vincentem Landais. Natomiast mógł być to nieco mylący obraz. Tak ogromne różnice powstały na pierwszym odcinku specjalnym rajdu – ponad 24-kilometrowym Camp Moran rozegranym w czwartek po południu. Koszmarne warunki pogodowe i ulewny deszcz sprawiły, iż samo dotarcie do mety w tym błocie było sukcesem. Powstały tam potworne różnice czasowe, natomiast one nie odzwierciedlały „czystego tempa” kolejnych załóg.
fot. Jaanus Ree / Red Bull Content PoolPiątkowego poranka rywalizacja została wznowiona – już przy normalnych warunkach atmosferycznych. A to oznaczało, iż pierwsi na trasie Evans i Solberg będą tracili do swoich rywali. To klasyczny efekt odkurzania na rajdach szutrowych i Safari nie jest pod tym względem wyjątkiem. Z każdym samochodem warunki na trasie się poprawiały, a to sprawiało, iż Seb Ogier czy Sami Pajari – jadący znacznie dalej – mogli narzucić wysokie tempo i stopniowo odrabiać straty poniesione w czwartek. Spośród 7 rozegranych dziś odcinków specjalnych Fin wygrał 4 a Francuz 3.
Jutro Solberg będzie miał lepszą pozycję
Solberg z odcinka na odcinek tracił swoją przewagę. Przyczyniła się do tego nie tylko gorsza pozycja startowa, ale przede wszystkim przebita opona na OS8 Kengen Geothermal 2. Szwed utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej, natomiast wynosi ono aktualnie zaledwie 1 sekundę nad drugim Ogierem! Francuz na przestrzeni etapu odrobił do Szweda ponad minutę. Podobnie zresztą, jak Sami Pajari, który po czwartku tracił do Solberga ponad 2 minuty, a dzień kończy na 4. miejscu ze stratą 1 minuty i 10 sekund. Podium przez cały czas kompletuje Evans, który jest 20 sekund za liderem.
fot. Jaanus Ree / Red Bull Content PoolNatomiast w sobotę możemy obserwować już zupełnie inny rajd. Lista startowa będzie ułożona według klasyfikacji generalnej rajdu, a to oznacza, iż cała czołówka pojedzie w podobnych warunkach, jeden po drugim. Stawka kategorii Rally1 jest po piątku odwracana, więc w teoretycznie najlepszej pozycji będzie jutro Solberg. Tuż przed nim na trasy ruszał będzie Ogier, a przed nim Evans i Pajari. Będzie to miało znaczenie o ile zawodników znów nie zaskoczy np. deszcz. Natomiast jutro możemy spodziewać się znakomitej walki. Niestety – prawdopodobnie wśród załóg tego samego teamu.
W świecie Toyoty
Na ten moment wymieniłem w tym tekście wyłącznie nazwiska kierowców Toyoty. Niestety, jest to dokładnie ta sama melodia, z którą mieliśmy do czynienia w Rajdzie Monte Carlo i Rajdzie Szwecji. Toyota absolutnie dominuje rywalizację a Hyundai, nie mówiąc choćby o M-Sporcie, są wyłącznie tłem. Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe są najlepszymi z pozostałych – zajmują w tej chwili 5. miejsce. Do liderów tracą 1 minutę i 46 sekund. Biorąc pod uwagę to, iż na razie w trzeciej rundzie sezonu WRC odcinki wygrywa wyłącznie Toyota, nie ma mowy o tym, aby sytuacja ich rywali w równej walce się znacząco poprawiła.
fot. Jaanus Ree / Red Bull Content PoolW klasie WRC 2 na prowadzeniu znajdują się Robert Virves i Jakko Viilo. Podium kompletują Gus Greensmith z Jonasem Anderssonem oraz Fabrizio Zaldivar z Marcelo der Ohannesianem. Jedyni Polacy w rajdzie – Daniel Chwist i Kamil Heller – zajmują 7. miejsce w klasie WRC 2 i 5. w WRC 2 Challenger. Zarówno w klasie WRC 3, jaki w kategorii Masters, prowadzą Georgios Vasilakis i Allan Harryman. Jutro na zawodników czekają dwukrotne przejazdy prób Soysambu (24.94 km), Elmenteita (18.01 km) oraz Sleeping Warrior (18.41 km).
Wyniki Rajdu Safari po piątku:
wrc.comZdjęcia: Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

2 godzin temu














