W lipcu 2025 roku Naomi Osaka rozstała się z trenerem Patrickiem Mouratoglou i nawiązała kontakt z Tomaszem Wiktorowskim, byłym szkoleniowcem Igi Świątek. Początkowo kooperacja miała charakter próbny, ale zaczęła przynosić oczekiwane rezultaty, dlatego Japonka i Polak zdecydowali się na jej kontynuację. 28-latka dotarła do finału w Montrealu, zameldowała się również w półfinale US Open, co zapewniło jej znaczący skok w rankingu WTA. Później jednak zaliczyła zjazd. I ten trwa do dziś, a najlepszy tego dowód otrzymaliśmy kilka dni temu, kiedy to uległa 5:7, 4:6 Talii Gibson i to już w pierwszym meczu w Miami.
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej
Naomi Osaka zasiała ziarno wątpliwości w kibicach. "Dylemat"
Czy w związku ze słabymi wynikami dojdzie niedługo do zakończenia współpracy Osaki i Wiktorowskiego? Niewykluczone, iż tak, ale powodem wcale nie musi być niezadowolenie tenisistki. Ostatnio zasugerowała, iż rozważa... zakończenie kariery! - Już w minionym sezonie deklarowałam, iż nie będę rywalizować, jeżeli mój udział w turniejach będzie kończył się na pierwszej rundzie - stwierdziła wprost, cytowana przez "The Guardian".
Innym powodem, dla którego rozważa zakończenie przygody z tenisem, jest macierzyństwo. Wie, iż nie może poświęcić się wychowaniu dziecka tak, jakby tego chciała, bo ma zobowiązania zawodowe. Z drugiej strony nie może też w pełni skupić się na rywalizacji sportowej, bo wówczas mogłaby zaniedbać córkę. - To również stanowi dla mnie dylemat - zaczęła. - Moje dziecko jest dla mnie bardzo ważne i chcę być mamą. Chcę być najlepszą mamą, jaką tylko mogę być. (...) Wolę po prostu być wspaniałą mamą i wspierać córkę. Chcę zdobywać tytuły i być najlepszą zawodniczką, ale jeżeli miałabym poświęcić na to za dużo czasu kosztem córki, wolałabym tego nie robić - mówiła.
Zobacz też: Słowa Radwańskiej o Świątek niosą się po świecie.
W tych turniejach możemy spodziewać się występu Osaki
Jaką decyzję ostatecznie podejmie? Jak na razie kariery kończyć chyba nie zamierza, bo już zapowiedziała starty na nawierzchni ziemnej. Nie wystąpi jednak we wszystkich turniejach, w jakich planowała. - Nie pojawię się w Charleston. Wierzę, iż uda mi się wystąpić w Madrycie, Rzymie, a potem oczywiście w Roland Garros - deklarowała.
Naomi Osaka to była liderka rankingu WTA, a także czterokrotna triumfatorka wielkoszlemowa. Ostatni tytuł tej rangi wywalczyła w 2021 roku - Australian Open. Z kolei ostatni wygrany turniej w jej karierze to Saint Malo z maja 2025 roku. Była to jednak impreza rangi 125. Mimo porażki w Miami Japonka zachowa miejsce w TOP 20 rankingu WTA.

3 godzin temu










