Oskar Marszałkowski wywalczył swój najlepszy wynik w swojej dotychczasowej karierze w Clio Cup Bohemia. 17-letni kierowca, rozpoczynający drugi pełny sezon startów, stanął na podium już w pierwszej rundzie sezonu 2026 na torze Red Bull Ring, potwierdzając swoje aspiracje do walki o czołowe pozycje w klasyfikacji generalnej.

Reprezentant zespołu JTS Racing Team od początku weekendu w Spielbergu prezentował bardzo dobre tempo. W pierwszych kwalifikacjach sezonu uplasował się na czwartej pozycji, co zapewniło mu solidną pozycję startową w stawce liczącej 34 kierowców.
Sobotni wyścig dostarczył wielu emocji i został dwukrotnie przerwany czerwonymi flagami. Marszałkowski już na pierwszym okrążeniu awansował o jedną pozycję, a po wznowieniu rywalizacji skutecznie kontynuował ofensywną jazdę. W końcówce skorzystał na problemach rywali i awansował na drugie miejsce. Choć chwilę później stracił jedną pozycję, druga czerwona flaga zakończyła wyścig przed czasem, a wyniki zostały ustalone na podstawie wcześniejszego okrążenia. Tym samym Polak sięgnął po drugie miejsce – najlepszy rezultat w swojej karierze.
Niedzielny wyścig rozpoczął z ósmego pola po losowaniu czołowej dziewiątki, jednak ponownie gwałtownie przebijał się do przodu. Już na pierwszym okrążeniu zyskał dwie pozycje, a po trzech kółkach znajdował się w czołowej czwórce. Po restarcie włączył się do walki o zwycięstwo, jednak jeden z rywali zajechał mu drogę po swoim błędzie i skutecznie pozbawił go szans na jeszcze lepszy wynik. Ostatecznie Marszałkowski ukończył wyścig na czwartej pozycji, jednak w wyniku decyzji sędziowskiej został przesunięty na 10. pozycję.
Po pierwszej rundzie sezonu 2026 Marszałkowski zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej.
Fot. Grzegorz Kozera„To był bardzo intensywny weekend, pełen walki koło w koło od samego początku. W pierwszym wyścigu jechaliśmy na granicy przez większość dystansu i cieszę się, iż udało się zakończyć go na podium. Samochód spisywał się świetnie, a zespół wykonał kapitalną pracę” – podsumował Marszałkowski. „W drugim wyścigu również nie brakowało walki i udało mi się odrobić kilka pozycji już na początku. Szkoda końcowego wyniku, bo zasługiwaliśmy na więcej punktów, a może choćby była szansa na podium”.
„Mimo wszystko, to naprawdę mocny start sezonu. Wielkie podziękowania dla JTS Racing Team za przygotowanie auta oraz dla wszystkich za wsparcie. Wracamy jeszcze silniejsi i chcemy walczyć o więcej w kolejnych rundach” – dodał.
Kolejna runda Clio Cup Bohemia odbędzie się za miesiąc w Chorwacji.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.













