Mamy w Polsce trzech zawodników, którzy w każdej chwili potrafią regularnie rzucać oszczepem ponad 80 metrów. I tylko najmłodszego z nich Dawida Wegnera nie trapią problemy zdrowotne. To on wydawał się być faworytem do złota mistrzostw Polski, swojego pierwszego w karierze. A tymczasem już w pierwszej kolejce sprawę załatwił rekordzista kraju Marcin Krukowski. I nie chodzi tylko o sam złoty medal, ale i odległość. Zawodnik Warszawianki rozwiał bowiem wszelkie wątpliwości co do startu w mistrzostwach Europy.