Piesiewicz przyparty do ściany. Straci posadę? W grze polski miliarder

2 godzin temu
Nic nie zapowiada polubownego zakończenia konfrontacji Radosława Piesiewicza z coraz liczniejszą grupą jego oponentów. Prezes PKOl wciąż zachowuje stanowisko, ale pełną świadomość, iż - tu eufemizm - nie przez wszystkich jest mile widziany w tej roli. Mimo iż nie zamierza kapitulować, wydłuża się lista kandydatów na jego potencjalnych następców. Mistrzyni olimpijska Otylia Jędrzejczak zaproponowała, by stery komitetu oddać w ręce postaci apolitycznej.
Idź do oryginalnego materiału