Pietuszewski dostanie powołanie? Magiera: Mentalny kozak

7 miesięcy temu

Za miesiąc reprezentacja Polski rozegra mecze barażowe o awans na mistrzostwa świata. Po raz kolejny tematem staje się osoba Oskara Pietuszewskiego, który przeniósł się do Porto i ma w nim bardzo dobre występy. „Wiem, iż cały sztab reprezentacji jest za powołaniem go, tylko Jan Urban ma nieco inne zdanie” – powiedział w programie na Weszło TV Łukasz Gikiewicz. A jak o Pietuszewskim wypowiedział się gość programu, czyli asystent Urbana, Jacek Magiera?

– Ja osobiście nie czuję żadnej presji, jeżeli chodzi o Oskara. Co do powołań, najpierw dowiedzą się o wszystkim zawodnicy, a później media. My słuchamy, analizujemy, czasami się uśmiechamy, zastanawiamy. Oskar jest w świetnej dyspozycji, widzieliśmy kilka jego ostatnich meczów w Porto. Fajnie się rozwija, wszedł przebojem do zespołu i oby to utrzymał – powiedział Magiera.

Jacek Magiera: Oskar Pietuszewski jest mentalnym kozakiem

A gdy Paweł Paczul zasugerował, iż być może było błędem, iż Pietuszewskiego zabrakło na poprzednim zgrupowaniu, bo przed barażami zdążyłby się otrzaskać z kadrą, Magiera nie podzielał tych obaw.

– Myślę, iż on jest mentalnym kozakiem. Pokazuje to, wchodzi bez kompleksów, czy w Jagiellonii, czy teraz, robiąc karne czy asysty w lidze portugalskiej. To będzie decyzja Jana Urbana, czy Oskar pojawi się na zgrupowaniu, czy nie – ocenił.

Asystent Jana Urbana wypowiedział się też o pierwszym z – miejmy nadzieję – dwóch meczów barażowych, czyli tym u siebie z Albańczykami.

– Jesteśmy faworytem, ale nie można zlekceważyć Albanii, bo to są zawodnicy, którzy potrafią grać w piłkę. Grają w klubach ligi włoskiej, tureckiej, są dobrze wyszkoleni technicznie. Każdy moment, w którym damy im odrobinę swobody? Mogą być groźni. Dlatego podchodzimy do tego z pokorą, ale bez wątpliwości, bo naszym celem jest awans na mistrzostwa świata i chcemy to zrobić – powiedział Magiera.

Asystent Jana Urbana: Liczymy, iż Kuba Moder utrzyma zdrowie, które dzisiaj ma

Magiera został zapytany o Nicolę Zalewskiego, który w Atalancie Bergamo spisuje się ostatnio dobrze, ale jest ustawiony wyżej, jako „dziesiątka”. Czy w kadrze też może być rozpatrywany w tej roli?

– Pamiętam Nicolę z momentów, gdy grał na pozycji numer 10. Prowadziłem reprezentację młodzieżową, występował u mnie w mistrzostwach świata w ofensywnym zestawieniu. Może tam też zagrać, to ofensywny piłkarz. W ogóle przez miesiąc może się dużo zmienić, dlatego dziś nie odpowiem konkretnie na pytanie o Nicolę. Rozmawiamy i obserwujemy różnych zawodników. Liczymy też na to, iż Kuba Moder utrzyma zdrowie, które dzisiaj ma. Ostatnie cztery spotkania rozegrał – powiedział Magiera.

Były szkoleniowiec m. in. Śląska Wrocław przyznał też, iż dziś sytuacja piłkarzy reprezentacji Polski jest całkiem niezła.

– Gdy zaczynaliśmy pracę we wrześniu ubiegłego roku, sytuacja była inna niż dzisiaj. Wielu piłkarzy było w zawieszeniu, przy zmianie klubu, wielu nie grało też regularnie. Dzisiaj to wygląda inaczej. Martwiła kontuzja Kuby Kiwiora, który wypadł z rytmu treningowego, ale na mecze barażowe powinien być zdrowy. Dziś wielu gra, a niektórzy, jak Piotr Zieliński, są w bardzo dobrej formie – stwierdził Magiera.

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

  • Buksa: Nie uważam, żebyśmy mieli problem z napastnikami
  • Odbił się od Slavii, ale ma atuty. Oto nowy piłkarz Górnika
  • Włosi zdziadzieli. Na szczęście mają Atalantę
Idź do oryginalnego materiału