W tegorocznym sezonie zasadniczym pozostało już tylko 12 meczów. Choć play-offy NBA Detroit Pistons i miejsca z przewagą u siebie są prawdopodobnie zapewnione, zespół przez cały czas chce odnieść ogromne zwycięstwo pod względem morale. Trener JB Bickerstaff nie wahał się przyznać, iż chcą zająć pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej. To wyzwanie może być coraz trudniejsze w miarę upływu czasu ze względu na brak Cade’a Cunninghama, podczas gdy Boston Celtics przegrywają ostatnio cztery mecze.
Fani nie powinni się martwić. Główny trener Pistons ma solidny plan, który pozwoli mu urzeczywistnić udany sezon posezonowy.
Pistons planują zmienić plany, aby ułatwić składowi pozbawionemu Cunninghama
Warto zauważyć, iż u Cunninghama zdiagnozowano zapadnięte płuco. przez cały czas nie jest znany dokładny harmonogram jego powrotu po kontuzji, ale może on rozciągać się na play-offy NBA. Trener Bickerstaff zna trudność wygrywania meczów bez głównego zawodnika trzymającego piłkę i świetnych obrońców na obwodzie. Dlatego planuje bardziej niż kiedykolwiek wzmocnić obronę Jeff Zillgitt z NBA.com.
„Ważną rzeczą dla nas jest wygranie meczu w posiadaniu piłki. jeżeli przechwytujesz, jeżeli otrzymujesz bloki, zmniejsza to liczbę prób strzałów wykonywanych przez zawodników. Staramy się to ograniczać najlepiej, jak potrafimy. Każdy bierze na siebie trochę więcej. Nie będziesz w stanie zastąpić tego, co on robi indywidualnie. Ale razem, jeżeli wszyscy po prostu zagrają na miarę swoich możliwości, zagrają na miarę swoich sił i wzmocnią się jeszcze trochę, wspólnie możemy wykonać to zadanie. Udowodniliśmy to przez cały rok” – powiedział Bickerstaff.
Pistons wiedzą, iż będą musieli wypełnić pustkę po Cunninghamie w drodze komisji. Dokładnie to samo zrobili przeciwko głodnym po sezonie Golden State Warriors. Plany trenera Bickerstaffa nie pozwoliły Warriors nabrać tempa, ponieważ zanotowali 16 przechwytów i stracili 32 punkty. Nie wspominając o tym, iż Pistons przeszkadzali także niemal we wszystkich strzałach Warriors, co doprowadziło do tego, iż zdobyli jedynie 46,1% skuteczności z gry i zaledwie 36,4% skuteczności zza łuku.
Jeśli chodzi o ofensywną stronę rzeczy, Ausar Thompson, Tobias Harris, Daniss Jenkins, a choćby Paul Reed stali się facylitatorami ofensywy. Ci czterej goście łącznie zanotowali 20 asyst. przez cały czas jest wiele do zrobienia, ponieważ Pistons bez Cunninghama strzelali okropnie na poziomie 23,8% z dystansu za trzy punkty. Trener Bickerstaff przyznał, iż te niedociągnięcia będą trudniejsze do naprawienia.
„Cade’owi trudno jest przejść przez to, przez co teraz przechodzi – jak istotny jest dla zespołu, ale jak ważne jest dla niego bycie z zespołem. Nie ułatwia to tego. Odgrywa ogromną część tego, co robimy z przywódczego punktu widzenia. Oczywiście talent jest w nas, ale samo przebywanie przy nim każdego dnia sprawia, iż dni ludzi stają się lepsze. Będzie nam tego brakować. Ale naszym obowiązkiem jest nieustanne posuwanie się do przodu. Wiemy, iż tam jest, kibicuje nam i ciągnie za nas. Kiedy jest w pobliżu, będzie nam kibicował, pomagał w trenowaniu, prowadził i tak dalej” – dodał trener Pistons.
W tabeli Pistons mają wciąż cztery mecze przewagi nad Celtics. jeżeli utrzymają intensywność w defensywie, a jednocześnie wymyślą, jak lepiej grać w ataku, będą zespołem, którego należy się obawiać w play-offach NBA, z Cade’em Cunninghamem lub bez.

1 tydzień temu













