LeBron James ma przejść do wolnej agencji latem tego roku i wygląda na to, iż powrót do Los Angeles Lakers wydaje się mało prawdopodobny.
Według San Amick z The Athleticw całej lidze jest dość dobrze wiadome, iż James opuści Los Angeles poza sezonem, a Cleveland Cavaliers i Golden State Warriors są głównymi miejscami docelowymi dla przyszłego Hall of Fame.
„Jeszcze pod koniec stycznia, niedługo po raporcie ESPN szczegółowo opisującym dysfunkcje w stosunkach Jamesa z organizacją Lakers, powszechnie panujący konsensus w lidze był taki, iż nie ma mowy, aby wrócił do koszulki Lakers” – powiedział Amick. „
„Cleveland Cavaliers i Golden State Warriors były i są często wymieniane przez kierownictwo ligi jako jego najbardziej prawdopodobne miejsca docelowe. Jednak to przede wszystkim brak synergii i konsekwentne sukcesy z Jamesem na korcie, skłoniły go do nieuniknionego odejścia z drużyny.”
James mimo 41 lat przez cały czas jest bardzo skutecznym zawodnikiem, średnio 21,8 punktów na mecz i prawie siedem asyst przy 51% gry z gry.
Jednak jego spotkanie z Luką Donciciem w Los Angeles nie przebiegło tak gładko, jak myśleli, a w przypadku Jamesa relacje z właścicielami Lakers pogarszają się z biegiem latlogiczny wydaje się nowy początek dla wszystkich stron.
Jeśli chodzi o miejsce, w którym James mógłby zagrać w następnej kolejności, możliwymi miejscami docelowymi mogą być Cleveland i Golden State.
Spotkanie Jamesa i Cavs byłoby elektryzujące. 22-krotny All-Star może być także tym brakującym elementem, który wyniesie Cleveland na pozycję faworyta finałów NBA, choć okaże się, czy James będzie mógł grać u boku Donovana Mitchella, kolejnej supergwiazdy dominującej w piłce.
Golden State od dawna było łączone z Jamesem, ponieważ franczyza musi podjąć ostatni krok, aby rywalizować o mistrzostwo ze Stephenem Currym. Podpisanie kontraktu z Jamesem przybliżyłoby Warriors o krok do walki o tytuł, ale zespół Steve’a Kerra wciąż boryka się z wieloma problemami.
Czas pokaże, czy Cleveland, czy Golden State będą miały pieniądze, aby podpisać kontrakt z Jamesem poza sezonem, ale nie można zaprzeczyć, iż oba byłyby fascynującymi miejscami dla prawdopodobnie największego gracza wszechczasów, w którym mógłby zakończyć swoją znakomitą karierę.

1 tydzień temu

















