Niedzielny mecz Lecha Poznań z Radomiakiem Radom obejrzało z trybun mniej niż 20 tysięcy widzów. Nieobecni mogą żałować. Już po 9 minutach mogło być choćby 4:1 dla Kolejorza, który i tak odniósł pewne zwycięstwo, za pomocą którego zajmuje teraz miejsce na podium.
ReklamaPierwszym z paru plusów jest świetna reakcja na straconego gola w 1. minucie. Już po dwóch minutach mieliśmy remis 1:1, a w 4. minucie gry mogło być choćby 2:1 dla Kolejorza. Bramka dla gości nic nie zmieniła. Po niej Lech od razu ruszył do przodu. Pasowały mu panujące warunki atmosferyczne – pasował mu deszcz, mokra i bardzo śliska murawa, na której piłkarze mogli grać bardzo szybko. Dzięki efektownej grze oraz wysokiej intensywności już w 9. minucie meczu z Radomiakiem Radom udało się wyjść na prowadzenie, po którym celem Lecha Poznań było zdobycie trzeciego gola, by uspokoić sytuację.
Wczoraj na mokrej nawierzchni ofensywny popis dała większość piłkarzy. Lech dobrze czuł się zarówno w ataku pozycyjnym, jak i z kontry. Pierwsze dwie ligowe bramki w tym sezonie strzelił Patrik Walemark, który miał jeszcze asystę. Także dwa razy do siatki Filipa Majchrowicza trafił Pablo Rodriguez, zdobywając bramkę na 1:1 i na 5:1, którą ustalił wynik meczu kończącego zmagania 9. kolejki PKO Ekstraklasy 2026/2027.
Lech Poznań w niedzielny wieczór bez problemu wykorzystał wszystkie mankamenty w taktyce rywala, której adekwatnie nie było. Radomiak Radom był zaskoczony zdobyciem gola już w 1. minucie, był też zaskoczony straconą bramką w 3. minucie i atakami Lecha Poznań przy stanie 1:1. Radomiak zostawiał naszym zawodnikom mnóstwo wolnych przestrzeni, był niezorganizowany w każdej formacji, gwałtownie przestał podchodzić wyżej, a po 70. minucie meczu czekał, aż to się skończy. Radomiak Radom choćby już nie miał ochoty wracać za piłkarzami Lecha Poznań, którym rywal ułatwiał grę, będąc zespołem zaskoczonym tak wysoką intensywnością narzuconą przez naszych zawodników.
Mistrzowie Polski oddali wczoraj aż 26 strzałów, w tym 9 celnych, mieli aż 88% udanych zagrań, 62% posiadania piłki i przede wszystkim rekordowe xG. Współczynnik goli oczekiwanych wyniósł aż 3,98 i był na iście europejskim poziomie pokazującym jakość, którą zaprezentował Lech Poznań. Jakość, zaangażowanie i wysoka intensywność dały pewne zwycięstwo 5:1, czyli najwyższe w historii rywalizacji Lecha Poznań z Radomiakiem Radom.
Wczoraj celem Kolejorza było wywiązanie się z roli faworyta i to udało się zrobić. Bonusem jest jego gra zamieniona na wynik 5:1, za pomocą którego Mistrzowie Polski uspokoili sytuację po kolejnych dwóch porażkach. Aktualnie są na ekstraklasowym podium, do lidera tracą 3 oczka i mają jedno spotkanie rozegrane mniej. Niedzielny triumf pod wieloma względami uspokoił sytuację, co było bardzo ważne. Trwa już przerwa na kadrę, po której do zmagań wrócimy dopiero 10 października.
Wczoraj nie było minusów, które miałyby na coś wpływ. Oczywiście – można doczepić się do straty Radosława Murawskiego, bo tak doświadczony piłkarz nie powinien tak łatwo stracić piłki, w w tym fragmencie boiska i już w 1. minucie. Na szczęście później pomocnik grał dużo lepiej, miał choćby udział przy bramce na 3:1. W oczy kłuła też nieskuteczność Mikaela Ishaka, która również nie miała wpływu na wynik. Szwed próbował zrekompensować swoją nieskuteczność asystą przy trafieniu Allahyara Sayyadmanesha.
(+) PLUSY MECZU Z RADOMIAKIEM 5:1
* Świetna reakcja na straconego gola
* Popis wielu ofensywnych piłkarzy
* Łatwe wykorzystywanie wszystkich mankamentów rywala, bardzo wysokie xG
* Efektowne zwycięstwo dające spokój
(-) MINUSY MECZU Z RADOMIAKIEM 5:1
(brak)
—
(+) PLUSY MECZU Z CRYSTAL PALACE 0:4
* Liczba stworzonych sytuacji
(-) MINUSY MECZU Z CRYSTAL PALACE 0:4
* Wysoka porażka po prostych błędach
* Nieskuteczność
* Niespodziewanie wysoka przegrana z rywalem mającym problemy
* Przerwana rekordowa seria w Europie
—
(+) PLUSY MECZU Z GÓRNIKIEM 1:2
(brak)
(-) MINUSY MECZU Z GÓRNIKIEM 1:2
* Porażka bez walki po całym tygodniu przygotowań
* Jeden celny strzał przez 90 minut i 2 stracone gole po rożnych
* Zmiany, które rozmontowały środek pola
* Koniec dobrych pass
—
(+) PLUSY MECZU Z RAKOWEM 1:0
* 7 dni, 9 punktów i 1. miejsce
* Przedłużenie wszystkich dobrych pass
* Kolejny mecz z golem rezerwowych
* Liczba stworzonych sytuacji w drugiej połowie
(-) MINUSY MECZU Z RAKOWEM 1:0
* Ponownie słaba pierwsza połowa
* Rażąca nieskuteczność po przerwie
—
(+) PLUSY MECZU Z JAGIELLONIĄ 2:1
* Wygrana w meczu ekip z Ligi Europy
* 4 ligowe zwycięstwo z rzędu, awans na 1. miejsce
* Bardzo dobra druga połowa, gol po sfg
* Przedłużenie dobrych pass
(-) MINUSY MECZU Z JAGIELLONIĄ 2:1
* Brak Lecha w ofensywie przez 35. minut
—
(+) PLUSY MECZU Z WIDZEWEM 3:2
* Niezła skuteczność w pierwszej połowie
* Gra do końca o zwycięstwo
* Przełamanie w Łodzi
* Przedłużenie dobrych pass
* Udane ligowe lato
(-) MINUSY MECZU Z WIDZEWEM 3:2
* Dwa stracone gole po prostych błędach
* Kolejne problemy zdrowotne
—
(+) PLUSY MECZU Z FC THUN 2:2
* 9:2 w dwumeczu z Mistrzem Szwajcarii i spokojny awans
* Przedłużona passa z golem
* Kolejny mecz na wyjeździe bez porażki
* Szósty gol Walemarka w Europie
(-) MINUSY MECZU Z FC THUN 2:2
* Brak wygranej mimo prowadzenia i 1:0 i z rezerwowymi Thun
* Rozczarowująca w ofensywie druga połowa
* Brak szans dla młodych w takim meczu
—
(+) PLUSY MECZU Z FC THUN 7:0
* Rozstrzygnięte losy awansu do Ligi Europy
* Najwyższe w historii pucharowe zwycięstwo
* Kolejna wygrana po AGF
* Wykorzystanie wszystkich mankamentów FC Thun
* Wysoka skuteczność drużyny
* Indywidualny popis wielu piłkarzy
(-) MINUSY MECZU Z FC THUN 7:0
(brak)
—
(+) PLUSY MECZU Z KI 5:0
* Efektowne zwycięstwo pieczętujące awans do Ligi Konferencji
* Rozmiar wygranej, której nikt się nie spodziewał
* Jedno z najwyższych pucharowych zwycięstw
* Dużo lepsza gra niż tydzień temu, wykorzystywanie słabości rywala
(-) MINUSY MECZU Z KI 5:0
* Stałe fragmenty gry
* Możliwa kontuzja Mikaela Ishaka
—
(+) PLUSY MECZU Z PIASTEM 3:0
* Efektywna druga połowa, trzy gole po trzech kontrach
* Niezłe tempo gry od 30 minuty
* Gole zmienników
* Przedłużenie dobrych pass z Piastem
(-) MINUSY MECZU Z PIASTEM 3:0
* Gra i brak kontroli nad meczem do 30 minuty
—
(+) PLUSY MECZU Z KI 1:0
* Udało się przepchnąć wygraną
(-) MINUSY MECZU Z KI 0:1
* Od początku nudna, słaba i przewidywalna gra na stojąco
* Brak wiedzy na temat atutów KI Klaksvik
* Indywidualna forma wielu piłkarzy
* Nieskuteczność
—
(+) PLUSY MECZU Z WIECZYSTĄ 2:1
* Wygrana, która pozwoliła się odbić
* Kolejne zwycięstwo na wyjeździe
* Liczba stworzonych sytuacji w upale
* Następny udany mecz w Krakowie
(-) MINUSY MECZU Z WIECZYSTĄ 2:1
* Uraz Filipa Jagiełły
* Brak kontroli nad meczem
* Indywidualna postawa niektórych piłkarzy
—
(+) PLUSY MECZU Z AARHUS 1:4
* (brak)
(-) MINUSY MECZU Z AARHUS 1:4
* Kompromitacja na skalę Europy z osłabionym rywalem
* Ponad 8 mln euro straty
* Porażka przy Bułgarskiej i przy podobnych statystykach
* Słabe przygotowane taktyczne do meczu
* Wyraźne problemy w środku pola
—
(+) PLUSY MECZU Z CRACOVIĄ 0:0
* Zagranie na 0 z tyłu
(-) MINUSY MECZU Z CRACOVIĄ 0:0
* Stracone 2 punkty u siebie ze słabym rywalem
* Słaba postawa wielu piłkarzy z ofensywy
* Widoczny brak rozgrywającego
* 3 kolejny mecz u siebie bez wygranej i 3 bez zwycięstwa nad Cracovia
* Przerwana ligowa passa z golem u siebie
—
(+) PLUSY MECZU Z AARHUS 4:1
* Wysoka wygrana Kolejorza na wyjeździe z Mistrzem Danii
* Przedłużona seria bez porażki
* Skuteczność zespołu
* Awans praktycznie po jednym meczu
(-) MINUSY MECZU Z AARHUS 4:1
* Nerwowa gra do 20 minuty i na początku drugiej połowy
* Słaba postawa Joela Pereiry w obronie
—
(+) PLUSY MECZU Z GÓRNIKIEM 3:1
* Lech z Superpucharem!
* Odczarowane pucharowe rozgrywki
* Zwycięstwo mimo przegrywania 0:1
* Jubileuszowa wygrana z Górnikiem, pierwsza pucharowa u siebie
* Skuteczny, pragmatyczny futbol od gola na 2:1
* Udane debiuty nowych piłkarzy
(-) MINUSY MECZU Z GÓRNIKIEM 3:1
* Proste straty w I połowie
* Gra z piłką przy nodze
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)
![LN: Bośnia - Polska. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000NDA5UVNL3O6TO-C321.webp)













