Podczas meczu rozbolała go głowa. Nie żyje spiker. "Ścięło nas z nóg"

4 godzin temu
Zdjęcie: Martin Sänger


Przykre wieści napłynęły z Niemiec. W wieku 54 lat zmarł Martin Sänger, wieloletni spiker Landshut Devils, zespołu który bierze udział w Krajowej Lidze Żużlowej. W niedzielę Devils rywalizowali ze Speedway Kraków. Sänger źle się poczuł po 7. biegu tego meczu, uskarżał się na ból głowy. Chwilę później upadł. Był reanimowany w karetce, ale nie udało się go uratować.
Idź do oryginalnego materiału