Według zespołu badawczego pod kierownictwem Raffaello Rossiego z Uniwersytetu w Bristolu, transmisje na żywo z Mistrzostw Świata FIFA 2026 bombardowały widzów reklamami produktów potencjalnie szkodliwych lub ryzykownych finansowo. Zespół zidentyfikował ponad 93 400 logotypów używanych do promowania niezdrowych lub w inny sposób problematycznych produktów, jak wynika z raportu badawczego „Cena pięknej gry”.
Średnio ponad dziewięć takich logotypów pojawiało się na minutę podczas transmisji na żywo ze wszystkich 104 meczów Mistrzostw Świata, co daje średnio jedno co 6,7 sekundy. Według FIFA, turniej oglądało prawie sześć miliardów ludzi na całym świecie, a rekordy oglądalności zostały pobite w ponad 30 krajach.
Nagrano jedynie logo reklamowe osadzone w centralnie generowanych transmisjach na żywo FIFA – bez dodatkowych reklam od poszczególnych nadawców telewizyjnych. Loga przypisano do pięciu kategorii: niezdrowa żywność i napoje, alkohol, hazard, rynki przewidywań oraz kryptowaluty.
Najczęściej reklamy dotyczą niezdrowej żywności i napojów
Analiza została podobno oparta na metodzie wspomaganej przez sztuczną inteligencję. Zgodnie z wynikami, reklamy szkodliwych produktów były widoczne przez prawie jedną czwartą (23%) czasu transmisji meczu. Zdecydowanie najczęstszym rodzajem reklam były reklamy niezdrowej żywności i napojów: ta kategoria stanowiła ponad 70% wszystkich zarejestrowanych reklam problematycznych.
Wyniki podkreśliły ogromny zakres obecności marki w transmisjach turniejowych, wyjaśnił Rossi. Zespół podkreślił, iż ponieważ logo reklamowe były bezpośrednio częścią obrazu meczu, widzowie nie mogli ich ominąć, nie tracąc przy tym meczu. „Mamy do czynienia z globalnym kryzysem otyłości dziecięcej i chorób związanych z dietą, a mimo to największe wydarzenie sportowe na świecie jest przesiąknięte reklamami niezdrowej żywności i napojów” – skrytykowała współautorka Elisa Becker z Uniwersytetu Oksfordzkiego.
Wyniki są „szczególnie niepokojące, biorąc pod uwagę liczne dowody wskazujące na to, iż marketing niezdrowych produktów, alkoholu i hazardu wiąże się ze wzrostem konsumpcji i szeregiem szkód zdrowotnych, społecznych i finansowych – zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży” – powiedział Rossi.
Reklamy wyświetlano w krajach, w których nie były dozwolone
Autorzy krytycznie zauważają również, iż centralnie generowane obrazy dotarły do krajów, w których niektóre reklamowane produkty lub dostawcy nie są choćby dozwoleni lub ich reklama jest ograniczona. Jako przykład podają reklamę dostawcy usług bukmacherskich, mimo iż dostęp do tej usługi jest zablokowany w Niemczech po interwencji organów ds. hazardu.

1 tydzień temu








