Reprezentacja Polski do lat 19, prowadzona przez Łukasza Sosina, bierze udział w turnieju eliminacyjnym do mistrzostw Europy U19. Do Portugalii przyjechali również młodzi Anglicy i Serbowie. Już w pierwszym meczu turnieju doszło do sporej niespodzianki, gdyż faworyzowana reprezentacja Anglii uległa 0:2 Serbii.
REKLAMA
Zobacz wideo Bitwa o prawa do Ligi Mistrzów. Do gry wchodzi platforma steamingowa
Drugi mecz turnieju, toczonego w formacie każdy z każdym, zaplanowany został na 25 marca. Biało-Czerwoni zmierzyli się w Bradze z Portugalią. Następne spotkania Polaków odbędą się 28 marca (w Guimaraes rywalem będzie Anglia) oraz 31 marca (mecz z Serbią w Fafe). Awans wywalczy jedynie najlepsza z czterech reprezentacji.
Niezły początek Polaków
Od początku grę prowadzili Portugalczycy. Podopiecznych Łukasza Sosina stać było tylko na kontry, które nie kończyły się z reguły choćby oddaniem strzału. W 13. minucie gospodarze domagali się rzutu karnego po domniemanym faulu Kamila Nowogońskiego na Gabrielu Silvie. Sędzia nie dał się jednak na teatralny upadek napastnika.
Z czasem coraz więcej z gry mieli Biało-Czerwoni. Kilkadziesiąt metrów przed polem karnym Portugalczyków został sfaulowany Dominik Sarapata. Sprytne rozegranie rzutu wolnego okazało się jednak nieskuteczne. Chwilę później Sarapata wywalczył piłkę w narożniku boiska. Zszedł do środka i oddał ją Adrianowi Przyborkowi. Strzał kapitana kadry do lat 19 został jednak zablokowany.
Zobacz też: Ogromne poruszenie na konferencji selekcjonera Albanii. Tak podsumował Polaków
W ostatnich minutach przed przerwą Polacy zaczęli bardzo odważnie atakować. Dośrodkowanie po ziemi Nowogońskiego na rzut rożny wybił Rafael Mota. Chwilę później strzał zza pola karnego oddał Konrad Ciszek, ale nieznacznie chybił. Ostatnim akcentem połowy była próba Eduardo Felicissimo z 20 metrów - piłka przeleciała wysoko nad bramką Mateusza Jelenia.
Jedna akcja zadecydowała
Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza - Portugalczycy śmiało zaatakowali w pierwszych minutach, ale chwilę później inicjatywę znów przejęli Biało-Czerwoni. Na kilka jednak to się stało. Znakomity rajd przeprowadził Sandro Vidigal. Po zablokowanym strzale piłkę przejął wprowadzony chwilę wcześniej Anisio, ale i jego próba nie zakończyła się sukcesem. Jelenia pokonał natomiast Rodrigo Rodrigues - on również dopiero co pojawił się na murawie.
Reprezentacji nie można odmówić starań o zmianę niekorzystnego wyniku, jednak choćby delikatna optyczna przewaga i kolejne próby Polaków nie dawały rezultatów. Biało-Czerwoni po prostu nie byli w stanie znaleźć sposobu na pokonanie Diogo Ferreiry. Nie pomogła też czerwona kartka dla Jakuba Adkonisa - wprowadzony w 68' minucie za Fabiana Bzdyla piłkarz Pogoni Grodzisk Mazowiecki dwukrotnie został napomniany przez arbitra.
Polska U19 0:1 Portugalia U19 (0:0)
Bramki: Rodrigues (60')
Polska: Jeleń, Ede Ż, Wojciechowski, Leszczyński, Synoś Ż, Ciszek Ż (61' Zbróg), Bzdyl (68' Adkonis Ż CZ), Sarapata, Nowogoński (68' Szczepaniak), Pawłowski (61' Gieroba), Przyborek (80' Smoczyński)
trener: Łukasz Sosin
Portugalia: Ferreira, Neto, Mota, Rui Silva, Costa, Mide (59' Rodrigues), Felicissimo, Lima (81' Quintas), Goncalves (71' Figueiredo), Vidigal (81' Trovisco), Gabriel Silva (59' Anisio)
trener: Emilio Peixe
czerwona kartka: Adkonis (89', za dwie żółte)
stadion: Estádio Amélia Morais (Braga)

2 godzin temu













