Rok temu miał wszystko. Był w Grand Prix, w reprezentacji Polski, miał milionowy kontrakt w PGE Ekstralidze. Wszystko się jednak posypało, jak domek z kart. Szymon Woźniak winy szukał w sprzęcie. Rozstał się z Ryszardem Kowalskim, tunerem m.in. Bartosza Zmarzlika, i zaczął żonglować silnikami. Wszystko na nic. Dlatego znów zapukał do warsztatu Kowalskiego. Na przygotowanym przez niego sprzęcie spróbuje wrócić na szczyt.













![Polska premiera Audi RS5 [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/03/A7RV_2026_03_18_09068_sRGB-3000px-Pietrusiewicz.jpg)



