2429 zawodników ukończyło tegoroczny 26. Toyota Eko Półmaraton Wałbrzych, jeden z najbardziej wymagających asfaltowych półmaratonów w Polsce. Na trudnej, pełnej podbiegów trasie najlepiej poradzili sobie Robert Sławiński i Weronika Cuper.
Wałbrzych nie jest miejscem, do którego jedzie się po łatwą życiówkę. Położenie miasta sprawia, iż trasa półmaratonu obfituje w podbiegi i zbiegi, a zawodnicy muszą rozsądnie gospodarować siłami praktycznie od pierwszych kilometrów. Wymagające fragmenty czekają na nich również w centrum oraz w drodze w kierunku mety przy Starej Kopalni.
Mimo trudnego profilu Półmaraton Wałbrzych pozostaje jedną z większych imprez na tym dystansie w Polsce. W niedzielę linię mety przekroczyło 2429 zawodników.
Sławiński i Cuper najlepsi
W rywalizacji mężczyzn najlepszy okazał się reprezentujący Wałbrzych Robert Sławiński. Pokonał 21,0975 km w czasie 1:16:45. O zwycięstwo musiał jednak walczyć niemal do samego końca, bo za jego plecami finiszował Vacek Jirka, który na zawody przyjechał z miejscowości Jabłonna nad Orlicą. Ostatecznie Czech uzyskał 1:17:00. Trzecie miejsce wywalczył Leszek Czaja ze Starogardu Gdańskiego (1:17:53).

Wśród kobiet jako jedyna granicę 1 godziny i 30 minut złamała Weronika Cuper. Wrocławianka zwyciężyła z czasem 1:29:52. Druga była Paulina Szarzyńska ze Świebodzic – 1:31:37, a podium uzupełniła kolejna reprezentantka stolicy Dolnego Śląska Karolina Szafraniec (1:32:01).
Korona Polskich Półmaratonów robi różnicę
Ciekawie wygląda historia frekwencji wałbrzyskiego biegu. Korona Polskich Półmaratonów powstała w 2013 roku, a lista tworzących ją imprez zmienia się w kolejnych sezonach. Wałbrzych należał do cyklu w latach 2015–2019 i właśnie w tym okresie systematycznie budował swoją pozycję. Przed pandemią liczba finiszerów doszła do 2336.
Po powrocie imprezy po pandemicznej przerwie sytuacja wyglądała już zupełnie inaczej. Przez trzy kolejne lata, gdy Wałbrzycha nie było w Koronie, liczba finiszerów oscylowała wokół tysiąca. Dla biegu, który wcześniej przekraczał dwa tysiące osób na mecie, oznaczało to wyraźny regres.

Zmiana nastąpiła w 2025 roku, wraz z powrotem Półmaratonu Wałbrzych do Korony Polskich Półmaratonów. Liczba finiszerów od razu wzrosła do 2506. Tegoroczny wynik frekwencji to 2429, czyli 77 osób mniej niż rok temu. Apetyty najwyraźniej były większe, bo organizatorzy przygotowali 4 tysiące miejsc, a przed zawodami rozeszło się ponad 3,5 tysiąca pakietów.
red
fot. Toyota Eko Półmaraton Wałbrzych

17 godzin temu



![Polak idzie za ciosem. Kolejna bramka w lidze tureckiej [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a9d98fe71a602_28474455.jpg)








