Polonia Bydgoszcz znów powalczy z własnym torem?

speedwaynews.pl 4 godzin temu

Abramczyk Polonia Bydgoszcz już w najbliższą niedzielę zmierzy się z zespołem Cellfast Wilki Krosno. Pojedynek ten zadecyduje o tym kto awansuje do finału Metalkas 2. Ekstraligi. Pierwsze starcie między tymi dwoma zespołami w Krośnie padło łupem podopiecznych Tomasza Bajerskiego. Wyjechali oni z Krosna z ośmiopunktową zaliczką. Jednak zadanie jeszcze nie zostało w pełni wykonane. Natomiast pokrzyżować plany Polonii może aura oraz ich własny tor.

Polonia Bydgoszcz będzie walczyć z torem?

Jednym z największych rywali Abramczyk Polonii Bydgoszcz w tym roku jest ich własny tor. Wielokrotnie toczyli z nim pojedynki. Bardzo często ich własny obiekt podcinał im skrzydła i nie pozwalał prezentować swoich umiejętności w stu procentach. Szczególnie bydgoszczanie mieli problemy z własnym obiektem po opadach deszczu. Na niekorzyść Polonii tuż przed rewanżowym starciem z Wilkami w Bydgoszczy zapowiadają opady. Padać ma w piątek i sobotę na dwa dni przed meczem. jeżeli prognozy się potwierdzą i w Bydgoszczy faktycznie będzie padać to sytuacja z torem staje się jedną wielką niewiadomą. W skrajnych przypadkach ,,Gryfy” kompletnie gubiły się na własnym obiekcie i nie potrafiły odnaleźć się na dystansie całego spotkania.

Komfortowa przewaga

Choć na korzyść gospodarzy gra bardzo solidna zaliczka wywieziona z Krosna. Pierwsze spotkanie Abramczyk Polonia Bydgoszcz wygrała ośmioma punktami. Dlatego porażka ponad ośmioma punktami na własnym terenie wydaje się mało prawdopodobna. Choć goście nie są bez szans, to gospodarze są murowanym faworytem do awansu do wielkiego finału. Jednak Polonia nie może zlekceważyć rywala i będą musieli dołożyć wszelkich starań do tego aby nie potknąć się po drodze do PGE Ekstraligi. Wszystko wyjaśni się w niedzielne popołudnie gdy poznamy zwycięzcę dwumeczu Abramczyk Polonia Bydgoszcz kontra Cellfast Wilki Krosno. Relację z tego wydarzenia przeprowadzi nasz portal.

Idź do oryginalnego materiału