Maksymilian Szwed błyszczał w tym roku formą, uzyskał drugi czas w historii polskiej lekkoatletyki pod dachem. I można było odnieść wrażenie, iż to nie jest szczyt możliwości 20-latka z AZS Łódź. Do Apeldoorn przyjechał z czwartym wynikiem na kontynencie, po swojej serii eliminacyjnej był już trzeci. Wygrał ją pewnie, poprawił rekord życiowy - teraz to 45.69 s. I nikt już chyba nie ma wątpliwości, iż Polak jest kandydatem do miejsca na podium.










![Oddział chirurgii ogólnej po remoncie. Pacjenci wrócili do odnowionych przestrzeni [ZDJĘCIA]](https://rdn.pl/wp-content/uploads/2026/03/oddzial_chirurgii_ogolnej.jpg)




